Rozważania Ewangelii

Zapraszamy do modlitwy Ewangelia z dnia. Codziennie publikujemy Ewangelię z dnia wraz z rozważaniem prowadzonym przez ojców oblatów.

Rozważanie na wtorek, 27 października

Łk 13,18-21 Jezus mówił: «Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać? Podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posadził w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem, tak że ptaki powietrzne gnieździły się na jego gałęziach». I mówił dalej: «Z czym mam…

Rozważanie na poniedziałek, 26 października

Łk 13,10-17 Jezus nauczał raz w szabat w jednej z synagog. A była tam kobieta, która od osiemnastu lat miała ducha niemocy: była pochylona i w żaden sposób nie mogła się wyprostować. Gdy Jezus ją zobaczył, przywołał ją i rzekł do niej: «Niewiasto, jesteś wolna od swej niemocy». Włożył na nią ręce,…

Rozważanie na niedzielę, 25 października

Mt 22,34-40 Gdy faryzeusze dowiedzieli się, że Jezus zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, zapytał, wystawiając Go na próbę: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?». On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem,…

Rozważanie na sobotę, 24 października

Łk 13,1-9 W tym czasie przyszli niektórzy i donieśli Jezusowi o Galilejczykach, których krew Piłat zmieszał z krwią ich ofiar. Jezus im odpowiedział: «Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli…

Rozważanie na piątek, 23 października

Łk 12,54-59 Jezus mówił do tłumów: «Gdy ujrzycie chmurę podnoszącą się na zachodzie, zaraz mówicie: „Deszcz idzie”. I tak bywa. A gdy wiatr wieje z południa, powiadacie: „Będzie upał”. I bywa. Obłudnicy, umiecie rozpoznawać wygląd ziemi i nieba, a jakże obecnego czasu nie rozpoznajecie? I dlaczego…

Rozważanie na czwartek, 22 października

Łk 12,49-53 Jezus powiedział do swoich uczniów: «Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie…

Rozważanie na środę, 21 października

Łk 12,39-48 Jezus powiedział do swoich uczniów: «To rozumiejcie, że gdyby gospodarz wiedział, o której godzinie złodziej ma przyjść, nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Wy też bądźcie gotowi, gdyż o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie». Wtedy Piotr zapytał: «Panie,…

Metoda rozważania Ewangelii

Proponujemy Ci naszą metodę rozmyślania nad słowami Pisma Świętego. Ta sama metoda przedstawiona została w Przewodniku Niniwity, który mógł Ci wpaść w ręce w przeszłości. Została ona opracowana na bazie dotychczasowych doświadczeń, ale warto zauważyć, że jej korzenie sięgają metody sulpicjańskiej, która również jest stosowana przez oblatów.

Warto wyznaczyć sobie jakiś konkretny czas na taką modlitwę. Chodzi zarówno o wybór pory dnia, kiedy będziemy mieć więcej spokoju, ale też o założenie sobie określonej ilości czasu na modlitwę, np. 30 minut. Nieraz nawet w ostatnich minutach możemy zobaczyć światełko nowej, wartościowej myśli. Przepadłaby, gdybyśmy wcześniej się zniechęcili. Warto trwać do końca.

Oto poszczególne etapy modlitwy z krótkimi wyjaśnieniami:

Modlitwa przed rozmyślaniem nad słowem Bożym

Prowadzący (P.): Przyjdź, Duchu Święty.

Wszyscy (W.): Napełnij serca Twoich wiernych i zapal w nich ogień Twojej miłości.

P.: Ześlij Ducha Twego, a powstanie życie.

W.: I odnowisz oblicze ziemi.

P.: Módlmy się:

Boże, któryś pouczył serca wiernych światłem Ducha Świętego, daj nam w tymże Duchu poznać, co jest prawe, i Jego pociechą zawsze się radować. Przez Chrystusa, Pana naszego.

W.: Amen.

Modlitwa słowem Bożym

1. Przygotowanie

Wyciszam się, uspokajam myśli i wchodzę w spotkanie z Bogiem.

Tu i teraz, świadomy tego, kim jest Bóg i kim jestem ja, proszę o konkretny owoc modlitwy.

2. Trzon medytacji

  • Jezus przed moimi oczyma
    Czytam uważnie tekst, aby dokładnie go zrozumieć.
    Wyobrażam sobie opisaną sytuację, a w momentach rozproszeń wracam do obrazu.
  • Jezus w moim sercu
    Obserwuję, jaką reakcję słowo we mnie wywołuje, i rozmawiam o tym z Bogiem.
    Gdy już nie pojawiają się we mnie nowe treści, po prostu trwam przed Bogiem, adoruję.
  • Jezus w moich rękach
    Dar zwracam uwagę na to, co konkretnie otrzymałem w tej modlitwie.
    Zadanie do czego Pan mnie wzywa tym darem? Robię konkretne postanowienia.

3. Zakończenie

Dziękuję, analizuję i przepraszam za zawinione rozproszenia, owoce powierzam wstawiennictwu Maryi.