Katarzyna Wasilewska

Z pozoru cicha, ale z dużą dawką wewnętrznego szaleństwa. Uczestniczka czterech wypraw rowerowych NINIWA Team, na których odkryła w sobie zdolność do bycia z drugim człowiekiem. W 2015 r. samotnie odbyła podróż, pielgrzymując pieszo z Polski do Santiago de Compostela.

Tańczyć z radości

Imię. W międzynarodowej wspólnocie jest bardzo ważne. To o nie jesteś pytania na samym początku, kiedy wchodzisz do albergue. Imię. Kiedyś tak bardzo się go bałam. Wolałam, jak zwracano się do mnie…

Hiszpanio, jak w tobie żyć?

Budzę się wcześnie rano, za schronienie posłużył mi dom w budowie. Wdrapałam się na piętro do jakiegoś pokoju szerokiego akurat na długość karimaty. Aż kusi, żeby za rok tu wrócić i zobaczyć, na co…

Zepsułam, przyznaję się, zepsułam

Nie polecam Hiszpanii na wakacje, jest zepsuta. Jeszcze w górach, to rozumiem, ale teraz nie mam już nic na obronę Hiszpanii. Wczoraj o 11 w dzień gotowałam herbatę w softshellu z Islandii, polarowym…

Kubusiowe mądrości i nie tylko

Moja mama zawsze mówiła, że ludzie, którzy pięknie pachną są pod opieką aniołów. Nie były to jej słowa, ale nie pamiętam kogo cytowała, po prostu sentencja figurowała w zeszycie myśli spisanych z…

Spojrzeć na ślimaka

Zawsze rozczulała mnie ta scena z "Jasminum", w której Gajos przykleja na drzewie obok ślimaka odrobinę twarogu. Jak to po co? Na pierogi, to przecież oczywiste. Albo świnki, które podnosił do góry,…

Niewytłumaczalne dobro

Świat budzący się do życia to piękny świat. Można go odczuwać każdym zmysłem. Dotknąć murów, które stoją tu od wieków, poczuć zapach mokrej trawy, wsłuchać się w świergot ptaków, wypatrywać…