Rozważanie na niedzielę, 12 lipca

Mt 13,1-23
Tego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, niektóre ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha».

Wyobraź sobie, że jesteś razem z innymi w tłumie i słuchasz Jezusa. Jesteś Nim zachwycony! Doszły do ciebie słowa o ziarnach. Zastanów się: na jaki grunt twojego serca pada ziarno – słowo wypowiedziane przez Jezusa? Jakie ciernie twojego życia zagłuszają Dobrą Nowinę twojego Mistrza?


Rozważanie na sobotę, 11 lipca

Mt 19,27-29
Piotr powiedział do Jezusa: «Oto my opuściliśmy wszystko i poszliśmy za Tobą, cóż więc otrzymamy?». Jezus zaś rzekł do nich: «Zaprawdę powiadam wam: Przy odrodzeniu, gdy Syn Człowieczy zasiądzie na swym tronie chwały, wy, którzy poszliście za Mną, zasiądziecie również na dwunastu tronach i będziecie sądzić dwanaście pokoleń Izraela. I każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy».

Czytając słowo Boże, rozważając teksty krótkiego komentarza, zdajesz sobie sprawę, że te słowa są skierowane właśnie do ciebie? Tak, Pan do ciebie mówi! W jaki konkretny sposób odpowiesz Mu na dzisiejsze słowo?


Obraz Tania Van den Berghen z Pixabay

Rekolekcje siatkarskie za dwa i pół tygodnia

Jak mijają Wam wakacje? Konstruktywnie czy raczej czas ucieka między palcami? O końcu wakacji jeszcze nie myślimy, ale warto myśleć o tym czasie, który nam pozostał, a dokładniej jak dobrze go wykorzystać. Jedną z propozycji mogą być rekolekcje siatkarskie.

Jeżeli lubisz aktywność fizyczną te rekolekcje mogą być właśnie dla Ciebie. Nie zabraknie również czasu na odpoczynek nad wodą i modlitwę. Dodatkowo nie będziemy uzależnieni od pogody. Hala w Kokotku jest wysprzątana i gotowa do użytku! Zapraszamy do zapisów.

Termin: 27.07 – 1.08
Koszt: 200 zł
Limit osób: 15; wiek 16+
Opiekun: o. Dominik Ochlak OMI
zajęcia sportowe poprowadzi Krzysztof Kiebuła

Żeby zgłosić się na wydarzenie napisz maila na adres info@niniwa.org.

Ostateczna decyzja o organizacji wydarzenia podejmowana będzie bezpośrednio przed planowanym terminem rozpoczęcia wydarzenia, z uwzględnieniem wszystkich zaleceń sanitarnych i obostrzeń związanych z epidemią. Priorytetem organizatorów jest bezpieczeństwo uczestników.


Podsumowanie Festiwalu Życia 2020

Festiwal Życia 2020 za nami. Cieszymy się, że odbył się mimo epidemii i z uwzględnieniem panujących obostrzeń. Jakie owoce przyniesie? To już pytanie do Was! Jeżeli chcecie się podzielić świadectwem, gorąco do tego zachęcamy. Piszcie do nas na adres info@festiwalzycia.pl.

Całe wydarzeni podsumowaliśmy wczoraj podczas wieczoru finałowego. Jeżeli chcecie zawsze możecie do niego wrócić na kanałach YouTube i Facebook. Jeżeli dalej Wam mało, publikujemy dwa ciekawe podsumowania, które ukazały się zaraz po zakończeniu festiwalu. Oto one!

Gość Gliwicki

W tegorocznym Festiwalu Życia, który z racji ograniczeń sanitarnych nie został zorganizowany w Kokotku, brało udział prawie 900 młodych osób z całej Polski. Zdecydowana większość z nich uczestniczyła w spotkaniach w grupach, jakie powstały w niektórych parafiach - głównie w diecezji gliwickiej - a niecałe 200 osób przeżywało wydarzenie indywidualnie.

Tematyka festiwalu była oparta o historii Noego, jego budowania arki i potopu, co miało nawiązywać do pandemii, w jakiej obecnie pogrążył się świat. Treści i zadania w grze dotyczyły zaś całościowego rozwoju człowieka we wszystkich jego sferach - fizycznej, intelektualnej, psychologiczno-emocjonalnej i duchowej.

Całość na stronie Gościa >>

oblaci.pl

https://youtu.be/9rvrJrCpnzU

źródło oblaci.pl


Rozważanie na piątek, 10 lipca

Mt 10,16-23
Jezus powiedział do swoich apostołów: «Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie. Miejcie się na baczności przed ludźmi. Będą was wydawać sądom i w swych synagogach będą was biczować. Nawet przed namiestników i królów będą was wodzić z mego powodu, na świadectwo im i poganom. Kiedy was wydadzą, nie martwcie się o to, jak ani co macie mówić. W owej bowiem godzinie będzie wam poddane, co macie mówić. Gdyż nie wy będziecie mówili, lecz Duch Ojca waszego będzie mówił przez was. Brat wyda brata na śmierć i ojciec syna; dzieci powstaną przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawią. Będziecie w nienawiści u wszystkich z powodu mego imienia. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. Gdy was prześladować będą w tym mieście, uciekajcie do innego. Zaprawdę powiadam wam: Nie zdążycie obejść miast Izraela, nim przyjdzie Syn Człowieczy».

Po przeczytaniu tego fragmentu Pisma Świętego może myślisz, że Jezus chce twojej zguby, ponieważ wysyła cię między wilki tego świata. Nic bardziej mylnego! Życie nie potrzebuje agresji wilków nienawiści, ale potrzebuje owiec łagodności. Do dzieła! Pasterz będzie cię chronił.


Dzień 4 – Wieczór finałowy

Kończymy Festiwal Życia 2020. Jak przeżyliśmy ten czas? Zobaczcie sami! Dziękujemy za Waszą obecność i nie zapominajcie, że te 4 dni to tylko wstęp do rozwoju, który teraz powinien trwać.

Zapraszamy również do dołączenia do wydarzenia Festiwalu Życia 2021 na facebooku, żeby nie przegapić żadnej informacji ;)

Wydarzenie Festiwal Życia 2021 >>

Transmisja YouTube >>

https://www.facebook.com/festiwalzycia/posts/3182756561768009


Festiwal Życia 2020. Dzień 4 – wyjście

Ostatni dzień festiwalu. Dzisiaj wieczorem będziemy się dzielić tym, jak przeżyliśmy ostatnie 4 dni. Nie zapomnijcie o wrzucaniu materiałów na Instagrama i Facebooka z #budujemyarkę. A tymczasem zapraszamy na ostatnią jutrznię podczas tegorocznego festiwalu.

Kanał YouTube Festiwalu Życia >>

https://www.facebook.com/festiwalzycia/videos/3201979073227371/

Wprowadzenia w dzień

Arka staje się wygodna. Po co szukać suchej ziemi? Po co wychodzić na ląd? Może lepiej zostać w środku? Tutaj jest to, co znam. Na zewnątrz to, co jeszcze nie odkryte i nierozpoznane.
Czy warto ryzykować? Czy nie chcę utrzymać status quo w swoim życiu? Tyle mi wystarczy. Nie muszę nic zmieniać, nie muszę robić nic więcej, nie muszę sięgać po większe możliwość. Czy zdecyduję się zamknąć za sobą drzwi arki, wyjść i żyć?

Ale Bóg, pamiętając o Noem, o wszystkich istotach żywych i o wszystkich zwierzętach, które z nim były w arce, sprawił, że powiał wiatr nad całą ziemią i wody zaczęły opadać. Zamknęły się bowiem zbiorniki Wielkiej Otchłani tak, że deszcz przestał padać z nieba. Wody ustępowały z ziemi powoli, lecz nieustannie, i po upływie stu pięćdziesięciu dni się obniżyły. Miesiąca siódmego, siedemnastego dnia miesiąca arka osiadła na górach Ararat. Woda wciąż opadała aż do miesiąca dziesiątego. W pierwszym dniu miesiąca dziesiątego ukazały się szczyty gór. A po czterdziestu dniach Noe, otworzywszy okno arki, które przedtem uczynił, wypuścił kruka; ale ten wylatywał i zaraz wracał, dopóki nie wyschła woda na ziemi. Potem wypuścił z arki gołębicę, aby się przekonać, czy ustąpiły wody z powierzchni ziemi. Gołębica, nie znalazłszy miejsca, gdzie by mogła usiąść, wróciła do arki, bo jeszcze była woda na całej powierzchni ziemi; Noe, wyciągnąwszy rękę, schwytał ją i zabrał do arki. Przeczekawszy zaś jeszcze siedem dni, znów wypuścił z arki gołębicę i ta wróciła do niego pod wieczór, niosąc w dziobie świeży listek z drzewa oliwnego. Poznał więc Noe, że woda na ziemi opadła. I czekał jeszcze siedem dni, po czym wypuścił znów gołębicę, ale ona już nie powróciła do niego.

W sześćset pierwszym roku, w miesiącu pierwszym, w pierwszym dniu miesiąca wody wyschły na ziemi, i Noe, zdjąwszy dach arki, zobaczył, że powierzchnia ziemi jest już prawie sucha. A kiedy w miesiącu drugim, w dniu dwudziestym siódmym ziemia wyschła, Bóg przemówił do Noego tymi słowami: «Wyjdź z arki wraz z żoną, synami i z żonami twych synów. Wyprowadź też z sobą wszystkie istoty żywe: z ptactwa, bydła i zwierząt pełzających po ziemi; niechaj rozejdą się po ziemi, niech będą płodne i niech się rozmnażają».

Noe wyszedł więc z arki wraz z synami, żoną i z żonami swych synów. Wyszły też z arki wszelkie zwierzęta: różne gatunki zwierząt pełzających po ziemi i ptactwa, wszystko, co się porusza na ziemi.

(Rdz 8, 1-19)

Pytania do pracy w grupach:

  1. Czy miałeś(-łaś) świadomość, że po opadnięciu wód i osadzeniu arki na górze, Noe z rodziną długo czekali jeszcze na wyjście z arki? Jak myślisz, czy wyszliby sami z arki, gdyby Bóg nie wydał im takiego polecenia? Co mogło ich powstrzymywać?
  2. Kończy się gra „Buduj Arkę”. Jak czujesz się pod jej koniec? Czy dodała Ci otuchy, czy znużyła? Czy podejmiesz wyzwanie do dalszej pracy nad sobą? A może tylko w jednej lub dwóch sferach będziesz się starać zmieniać?
  3. Czy potrafisz sobie wyobrazić przemieniony świat, np. z powodu poważniejszej epidemii lub wojny? Co czujesz, gdy o tym myślisz? Czy ciężko byłoby Ci zaakceptować taką zmianę?
  4. Czym dla Ciebie jest Boży symbol tęczy, którą Bóg położył na niebiosach?

Rozważanie na czwartek, 9 lipca

Mt 10,7-15
Jezus powiedział do swoich apostołów: «Idźcie i głoście: „Bliskie już jest królestwo niebieskie”. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, powitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was. Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych. Zaprawdę powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu».

Zależy ci na szczęściu innych? Jeśli tak, to głoś Ewangelię! Nie czekaj, aż ktoś ci zapłaci, da ci coś w zamian. To tak nie działa… Jeśli chcesz karmić innych szczęściem i pokojem, to karm się Jezusem w słowie i w Eucharystii, a On będzie promieniował na innych!


Dzień 3 – Debata „Rozwoju człowieka” [Festiwal Życia 2020]

Na temat rozwoju człowieka dyskutują specjaliści w swoich dziedzinach – doktor nauk fizycznych Tomasz Rożek, biegaczka narciarska Sylwia Jaśkowiec, Prowincjał Misjonarzy Oblatów MN o. Paweł Zając OMI i psycholog Marta Nowak-Kulpa. Jak zaproszeni goście łączą swoje koronne dziedziny z resztą i która z nich jest najważniejsza? Zapraszamy do oglądania!

Transmisja na YouTube >>

https://www.facebook.com/festiwalzycia/posts/3178972382146427


Festiwal Życia 2020. Dzień 3 – wykonanie

Przedostatni dzień Festiwalu Życia 2020. Mimo, że zbliżamy się do końca, jeszcze sporo można przeżyć. Zapraszamy na jutrznię i wprowadzenie w dzień.

Pamiętaj też o wieczornej transmisji. Dzisiaj czeka nas debata pt. „rozwój człowieka”. Zaproszeni goście to Tomasz Rożek, Sylwia Jaśkowiec, o. Paweł Zając OMI i Marta Nowak-Kulpa.

Kanał YouTube Festiwalu Życia >>

https://www.facebook.com/festiwalzycia/videos/269811250750531/

Wprowadzenia w dzień

W życie codzienne wkrada się rutyna. Na zewnątrz ciągle deszcz. Obietnica Boga wydaje się daleka i nierealizowana. W arce te same obowiązki – jeść pić spać, nakarmić zwierzęta, posprzątać po nich, wyrzucić gnój, zaczerpnąć wody itp… Trudna i żmudna codzienność.

Czy jestem wierny małym obowiązkom? Modlitwie, lekturze Pisma Świętego itd.? Czy buduję arkę mimo codziennego zniechęcenia? Czy modlę się o entuzjazm?

Noe miał sześćset lat, gdy nastał potop na ziemi.

Noe wszedł z synami, z żoną i z żonami swych synów do arki, aby schronić się przed wodami potopu. Ze zwierząt czystych i nieczystych, z ptactwa i ze wszystkiego, co pełza po ziemi, po dwie sztuki, samiec i samica, weszły do Noego, do arki, tak jak mu Bóg rozkazał.

A gdy upłynęło siedem dni, wody potopu spadły na ziemię. W roku sześćsetnym życia Noego, w drugim miesiącu roku, siedemnastego dnia miesiąca, w tym właśnie dniu trysnęły z hukiem wszystkie źródła Wielkiej Otchłani i otworzyły się upusty nieba; przez czterdzieści dni i przez czterdzieści nocy padał deszcz na ziemię. I właśnie owego dnia Noe oraz jego synowie, Sem, Cham, Jafet, żona Noego i trzy żony jego synów weszli do arki, a wraz z nimi wszelkie gatunki zwierząt, bydła, zwierząt pełzających po ziemi, wszelkiego ptactwa [i istot ze skrzydłami]. Wszelkie istoty, w których było tchnienie życia, weszły po parze do Noego do arki. Gdy już weszły do arki samiec i samica każdej istoty żywej, jak Bóg rozkazał Noemu, Pan zamknął za nim [drzwi].

A potop trwał na ziemi czterdzieści dni i wody wezbrały, i podniosły arkę ponad ziemię. Kiedy przybywało coraz więcej wody i poziom jej podniósł się wysoko ponad ziemią, arka płynęła po powierzchni wód. Wody bowiem podnosiły się coraz bardziej nad ziemię, tak że zakryły wszystkie góry wysokie, które były pod niebem. Wody się więc podniosły na piętnaście łokci ponad góry i zakryły je. Wszystkie istoty poruszające się na ziemi z ptactwa, bydła i innych zwierząt i z wszelkich jestestw, których było wielkie mnóstwo na ziemi, wyginęły wraz ze wszystkimi ludźmi. Wszystkie istoty, w których nozdrzach było ożywiające tchnienie życia, wszystkie, które żyły na lądzie, zginęły. I tak Bóg wygubił doszczętnie wszystko, co istniało na ziemi, od człowieka do bydła, zwierząt pełzających i ptactwa powietrznego; wszystko zostało doszczętnie wytępione z ziemi. Pozostał tylko Noe i to, co z nim było w arce. A wody stale się podnosiły na ziemi przez sto pięćdziesiąt dni.

(Rdz 7, 6-24)

Pytania do pracy w grupach:

  1. Noe i jego rodzina długo byli zamknięci w Arce. Trwa epidemia, a do niedawno byliśmy zamknięci w naszych domach, żeby uniknąć jej rozprzestrzeniania się. Jaki to był dla Ciebie czas? Opowiedz, jak go przeżywałeś(-łaś).
  2. Które zadanie z gry było dla Ciebie najprzyjemniejsze, a które najtrudniejsze? Dlaczego?
  3. Czy chętnie podejmujesz codzienne, często żmudne zadania w swoim domu, szkole, pracy? Co Cię mobilizuje?
  4. Co czujesz, gdy słyszysz, że Bóg zgładził wszystko, co żyje, z wyjątkiem tego, co na arce? Buntujesz się czy odczuwasz ulgę?