Pozdrów dzisiaj 10 osób! A może tak bez użycia wirtualnych gestów?

Dziś World Hello Day (Światowy Dzień Życzliwości i Pozdrowień), który ustanowiony został w 1973 r. w USA, jako inicjatywa wzywająca do pokoju. Cóż może bardziej jednoczyć ludzi niż proste wyrazy życzliwości, pozdrowienia i uśmiechy wśród ludzi?

Głównym założeniem obchodów tego świeckiego wydarzenia jest to, by każda osoba biorąca w nim udział pozdrowiła co najmniej 10 innych osób. Mogą być nimi krewni, przyjaciele, znajomi – nie ma to znaczenia. W dobie powszechnej komunikacji wydaje się to banalnym zadaniem. Jednak, gdy pomyślimy, ile różnych lajków, smsów czy innych wirtualnych gestów życzliwości co dziennie otrzymujemy lub sami wysyłamy, okazuje się, że często nie zwracamy na to już większej uwagi. Jeśli rzeczywiście chcemy wyrazić swoją serdeczność innym, warto wysilić się nieco bardziej.

Dziś okazywanie dobroci wiąże się nierozerwalnie z dzieleniem się największym swoim dobrem – czasem. To bywa najtrudniejsze. Pomoc starszej sąsiadce w zakupach w trakcie epidemii, rozmowa telefoniczna z potrzebującym tego kolegą, poświęcenie więcej uwagi rodzicom, albo życzliwa, cierpliwa rozmowa z kimś znajomym, kto ma inne od nas poglądy? Oto przykłady prawdziwych uczynków wprowadzających pokój w naszym otoczeniu. Czy stać cię na poświęcenie czasu na 10 takich gestów?

Niech sobie międzynarodowe organizacje rozmawiają i dyskutują o mechanizmach bezpieczeństwa, niech ONZ wprowadza procedury i projekty. Taka ich rola. Dobrze, że to robią. My dobrze wiemy, że pokój zaczyna się od nas. Do dzieła!

Źródło: Redakcja NINIWA