Wielkie dzięki, Ojcze! Do Pana odszedł ojciec Norbert Sojka OMI

Dziś w nocy, w wieku 71 lat zmarł w Lublińcu o. Norbert Sojka OMI (1949-2020), wielki człowiek, kapłan i duszpasterz. To m.in. dzięki niemu, powstała NINIWA…

O. Norbert przeszedł kilka dni temu w lublinieckim szpitalu operację, ale niestety nie udało mi się wydobrzeć. Od wielu lat zmagał się z chorobami. Nie powstrzymywało go to jednak przed utrzymywaniem pogody ducha, uśmiechem i dobrym słowem na co dzień.

Już jako młody oblat wykazywał się wielkim duchem i inicjatywą duszpasterską. Współtworzył wiele ogólnoprowincjalnych spotkań oazowych. Oprócz św. Eugeniusza inspirował się także ks. Franciszkiem Blachnickim. Uruchomił wiele wspólnot neokatechumenalnych w Kędzierzynie-Koźlu oraz Katowicach pełniąc funkcję proboszcza w obu tych parafiach.

Gdy rozpoczęło się tworzenie NINIWY w Katowicach w 2004 r., właśnie on był tam proboszczem. Dał dużo przestrzeni dla o. Tomasza Maniury, by ten mógł być z młodymi, mobilizować ich i wspólnie się modlić. Ojciec proboszcz dzielił się wieloma cennymi doświadczeniami duszpasterskimi, z których o. Tomek czerpał całymi garściami. Dziś, po latach widzimy, jak wiele dobra dokonało się dzięki „zielonemu światłu” danemu przez o. Norberta. Niniwici darzyli go zawsze wielką sympatią.

Dziękujemy!

Mimo dramatycznych okoliczności niedawnego pożaru klasztoru w Lublińcu, splot okoliczności sprawił, że o. Norbert mógł spędzić jedną noc w naszym ośrodku, niejako zamykając klamrą swoją działalność na rzecz NINIWY. Mógł symbolicznie zobaczyć efekt ponad 15-letniej pracy duszpasterskiej z młodzieżą. Każda chwila spędzona z o. Norbertem była bardzo cenna. Ufamy, że będzie dalej wspierać to dzieło, już z Nieba.

Dziękujemy Ci, Ojcze Norbercie, za całe dobro, jakiego doświadczyły Twoje owieczki, a szczególnie nasza niniwowa wspólnota. Obiecujemy pamięć w modlitwie!

Źródło: Redakcja NINIWA