Ekwador: lewicowy prezydent zawetował proaborcyjną ustawę

Związany z lewicowym środowiskiem prezydent Ekwadoru zawetował w całości ustawę o Kodeksie Zdrowia umożliwiającą m.in. aborcję w szerokim zakresie. Wcześniej prawo, które pod pozorem realizacji tzw. praw reprodukcyjnych umożliwiałoby także funkcjonowanie macierzyństwa zastępczego i legalizowałoby nauczanie dzieci ideologii gender, przyjął jednoizbowy parlament w tym kraju.

Uzasadniając prezydenckie weto, doradcy Lenina Moreno tłumaczą, że chodziło o obecne w ustawie wadliwe rozwiązania niektórych kwestii technicznych oraz nieścisłości prawne dotyczące działania systemu opieki zdrowotnej. Jak wyjaśniła sekretarz prawny prezydenta Johana Pesántez, kodeks przewidywał karanie pracowników służby zdrowia, a jednocześnie nie gwarantował dostępu do opieki zdrowotnej.

Moreno mógł zawetować ustawę w całości lub częściowo albo podpisać ją. Ekwadorskie Zgromadzenie Narodowe uchwaliło nowy Kodeks Zdrowia 26 sierpnia.

Radości z weta nie kryją krajowi liderzy pro-life oraz duchowni. Arcybiskup Alfredo José Espinoza Mateus z Quito przyznał, że z radością przyjął wiadomość o zawetowaniu ustawy i zauważył, że „jest to historyczny dzień, ponieważ życie zwyciężyło”. Przypomniał, że Ekwadorczycy są w większości za życiem.

Od samego początku mówiliśmy, że ten kodeks jest kodeksem śmierci i dziś mówimy z radością, że życie zwyciężyło – powtórzył hierarcha, zachęcając do dalszych wysiłków na rzecz obrony życia i rodziny.

Aborcja jest legalna w Ekwadorze tylko w przypadku gwałtu na kobiecie z niepełnosprawnością umysłową lub gdy życie matki uznano za zagrożone.

Źródło: KAI