Mocarni sprzymierzeńcy. 3 sylwetki archaniołów Michała, Rafała i Gabriela

Dziś święto Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela. Nasi prawosławni bracia w wierze wskazują na istnienie 7 archaniołów. Jako katolicy, znamy imiona trzech z nich. Te imiona nadają im tożsamość i indywidualne zadania.

Michał (ozn. Któż jest jak Bóg) – to mocarz i „szef wszystkich szefów” wśród aniołów. Ukazywany z mieczem i w zbroi. To on miał strącić szatana w otchłań wraz ze zbuntowaną 1/3 aniołów. Od niedawna modlimy się często o jego wstawiennictwo specjalną modlitwą po mszach świętych. To bez wątpienia nasz obrońca i duchowy „ochroniarz”.

Gabriel (ozn. Moją mocą jest Bóg) – podobnie jak Michała, poznajemy go kilkukrotnie w Piśmie Świętym. Tłumaczy on m.in Danielowi znaczenie wizji o baranie i koźle, a w Nowym Testamencie zwiastuje narodziny Jana Chrzciciela i Jezusa. Jako dostarczyciel dobrych wieści został przez papieża Piusa XII ogłoszony patronem telegrafu, telefonu, radia i telewizji. Dziś pewnie wstawia się za nami także w czasie surfowania po internecie!

Rafał (ozn. Bóg uzdrawia) – poznajemy go głównie w Księdze Tobiasza, gdzie jest opiekunem bohatera tej księgi w czasie jego podróży do Sary. Czcimy go jako m.in. jako patrona podróżników i pielgrzymów.

Poznaj archaniołów z artykułu na niedziela.pl >>

Na samych archaniołach jednak niebo się nie kończy – można by powiedzieć. Warto pamiętać o swoim własnym, prywatnym opiekunie – aniele stróżu. Bądźmy z nim zawsze w dobrym kontakcie, a na pewno będzie naszym dobrym kompanem w życiowej podróży.

Chcesz dowiedzieć się, w jaki sposób aniołowie mają nas prowadzić do zbawienia? Obejrzyj komentarz do dzisiejszej Ewangelii.