Wyprawa piesza 2020 – dzień 9 [niesamowite zdjęcia]

Posileni wczorajszą pizzą oraz wzmocnieni wieczorną adoracją Najświętszego Sakramentu, wstaliśmy o 5.30 i wyruszyliśmy w kierunku Rytra. Mroźny poranek rozjaśniały przepiękne widoki wschodzącego pomiędzy drzewami słońca. Na Przechybie dwie uczestniczki wyprawy: Marta oraz Ewa wybrały się na punkt widokowy. Przyznajemy, że niestety szału nie było – większość pola widzenia przesłoniły drzewa. Po obiedzie w schronisku wyruszyliśmy do Rytra, podziwiając panoramy Gorców oraz Tatr. Wieczór oraz noc spędzamy w rytrzańskiej agroturystyce,

Zobacz niesamowite zdjęcia z poranka dnia 8. >>

Bilans zysków oraz strat:

  • przygarnięty w remizie ręcznik niewiadomego pochodzenia – sztuk jeden
  • przygarnięty w tejże remizie żel pod prysznic, również niewiadomego pochodzenia – sztuk jeden
  • muszy trup zabity na postoju przez Kacpra – sztuk jeden
  • własnoręcznie umyte zęby na szlaku przez Michała – komplet jeden
  • nadużyta w nie do końca wiadomych okolicznościach kostka prawej nogi u Ewy – sztuk jeden
  • kolacja-święto o. Dominika – sztuk jeden
  • dobro i wsparcie otrzymane od ludzi na 29-kilometrowej trasie – ilość niezmerzona

Dystans: 29 km

Przebytych kilometrów do tej pory: 233