Św. Marta nową patronką OCM NINIWA w Kokotku?

Dziś wspominamy św. Martę. Tak, tę od „Oj, Marto Marto…”. Ta Ewangelia (Łk 10,38–42) przybliża nam zatroskanie tej świętej kobiety o sprawy bytowe i gościnność. Pan Jezus tych cnót nie piętnuje, choć wskazuje na sprawy większej wagi.

Marta pochodziła z Betanii, miejscowości odległej od Jerozolimy o ok. 3 km. Jej siostrą była zasłuchana w słowa Jezusa Maria, a bratem Łazarz, wskrzeszony przez Jezusa po kilku dniach spędzonych w grobie. Całą rodzinę Jezus bardzo lubił i nazywał przyjaciółmi.

Św. Marta jest patronką gospodyń domowych, hotelarzy, kucharek, sprzątaczek i właścicieli zajazdów. To wydaje się oczywiste. Któż jak ona w całym Piśmie Świętym wykazuje się zapracowaniem dla swoich drogich gości? Jej wyrazem miłości do Pana Jezusa, było dbanie o porządek, czystość, miłą atmosferę, a także dobre jedzenie. Tak właśnie postępuje dobry gospodarz! Podobnie staramy się działać i my, w naszym ośrodku młodzieżowym w Kokotku.

Jest też jednak druga strona medalu…

W zabieganiu można łatwo stracić z oczu to, co najważniejsze. Naszym największym zadaniem jest duszpasterstwo młodzieży, czyli zwrócenie oczu swoich – i naszych gości – na Chrystusa. To jest to, co robiła Maria, siostra Marty. Gdybyśmy kiedyś zagubili ten priorytet – upomnijcie nas tak, jak zrobił to Pan Jezus.

Na koniec humorystycznie… Ciekawe czemu w Ewangelii nie ma mowy o Łazarzu. Ten to ani nie pomógł w kolacji, ani nie ma mowy o tym, żeby wsłuchiwał się w słowa Jezusa. Może siedział cicho i wolał nie wtrącać się w siostrzany konflikt? Sprytnie! 🙂