Człowiek pod lupą, cz. 2/4. Intelekt

Dziś pod lupę bierzemy intelekt, czyli zdolności umysłowe człowieka. Mówimy, że to właśnie myślenie odróżnia nas od zwierząt. Nie jest to do końca prawda, bo tak samo wyróżnia nas od nich dusza. Jednak zdolność myślenia, wyciągania wniosków i rozumowania przyczynowo-skutkowego to ogromny dar dla człowieka. Dar i zadanie.

No właśnie – zadania. Pierwsze skojarzenie z intelektem to często matematyka, liczenie i umiejętności z tym związane. Rozwiązywaniem zadań matematycznych rozwijamy naszą głowę. Mózg gimnastykujemy też rozwiązaniem zagadek logicznych wymagających analizy i spostrzegawczości. Te wymienione elementy moglibyśmy ująć jako swoiste przetwarzanie, czyli to, co wykonuje procesor komputera. Intelekt to szerokie pojęcie. W zależności od ujęcia wrzucimy do tego worka także życiowe doświadczenie, mądrość, wiedzę nabytą. To z kolei jakby drugi biegun, który skojarzylibyśmy z dyskiem komputera, na którym trzymamy dane.

Ta analogia mózgu do komputera to taki paradoks. Komputery wykorzystujemy do obliczeń, które w głowach są trudne albo żmudne do wykonania. Przyśpieszamy nimi wiele prac. Nasze umysły nie są wyspecjalizowane w przeprowadzaniu skomplikowanych obliczeń arytmetycznych, jednak już takie procesy jak rozpoznawanie, kojarzenie informacji i klasyfikacja danych to już domena mózgu, a współczesne komputery dopiero uczą się tych „umiejętności”. Nie bez powodu piszemy, że się uczą, bo rzeczywiście współczesne sieci neuronowe działają w taki sposób, że przetwarzają ogromne ilości danych i znajdują między nimi zależności. Możemy to nazwać właśnie uczeniem się.

Komputer tego nie potrafi

Ktoś obliczył, że mózg w ciągu sekundy wykonuje 2,2 biliarda operacji. Obecnie najszybszy superkomputer na świecie Sunway TaihuLight (stacjonujący w Chinach) ma moc obliczeniową rzędu 93 peta FLOPSów, czyli wykonuje w ciągu sekundy tyle operacji ile 93 ludzkie mózgi. Dla porównania Samsung Galaxy S6 ma 34,8 giga FLOPSów, czyli w ciągu sekundy wykonuje 34,8 miliardów operacji. To ponad 63 tysiące razy mniej niż ludzki mózg.

Na koniec zostawiamy sobie jeszcze jeden atrybut ludzkiego umysłu, jakim jest kreatywność. Mówiąc na wesoło – wymyślanie pomysłów! 🙂 To właśnie dzięki tej cesze, człowiek potrafi tworzyć dzieła sztuki, budować niesamowite konstrukcje, komponować muzykę, wcielać się w aktorskie role czy rozwiązywać karkołomne problemy. Inspiracją ku tym realizacjom są na pewno emocje i dusza człowieka, ale wykonanie dalej stoi po stronie naszego „procesora”. Póki co, komputerom jeszcze daleko do osiągnięcia tego poziomu podobieństwa do ludzkiego umysłu.

Co o umyśle mówi Biblia?

Znowu sięgamy po słowa św. Pawła, tym razem z Listu do Rzymian (Rz 12, 2):

A nie upodabniajcie się do tego świata, ale się przemieńcie przez odnowienie umysłu swego, abyście umieli rozróżnić, co jest wolą Bożą, co jest dobre, miłe i doskonałe.

Nasz umysł to taka pierwsza linia frontu do walki z pokusami. Pozwala racjonalnie zanalizować, czy moje decyzje przyniosą mi duchową i życiową korzyść czy przeciwnie. Niewątpliwie mistrzem dobrych decyzji był król Salomon, który wykazał się mądrością, jeszcze za nim o nią poprosił Boga. Trzeba przenikliwego umysłu, żeby prosić o taki dar, jaki on otrzymał – mądrość, by służyć ludziom. I właśnie to jest owo zadanie z początku tego newsa – dobrze wykorzystywać swoją głowę. A tobie, jak to wychodzi?

Humor

To już na zupełny koniec! Poczucie humoru to zdolność intelektualna wymykająca się każdemu nawiązaniu do komputera. Jeśli kiedyś najlepsze komputery świata osiągną w pełni sztuczną inteligencję, to poczucie humoru będzie ostatnią nabytą przez nie umiejętnością 😉

Z pewnością nie brakuje jej panu z poniższego filmiku, który obrazowo przedstawia, czym różnią się umysły męski od żeńskiego. Zapraszamy!