Dzień Kultury Fizycznej. Nie czytaj tego newsa!

22 czerwca to w 2020 r. narodowy Dzień Kultury Fizycznej. Celem tego święta jest zwrócenie uwagi na naszą kondycję oraz styl życia. A te są raczej w opłakanym stanie, bo ponoć tylko 6% społeczeństwa uprawia sport aktywnie, a tylko 50% w ogóle interesowało się aktywnością ruchową w przeszłości. Wniosek jest taki, że połowa z nas to leserzy.

Dlaczego ludzie pierwotni nie obchodzili tego święta? Bo cały dzień biegali z dzidą za mamutem i nie narzekali na słabą kondycję. Dziś, gdy więcej siedzimy za biurkami i przed komputerami, brakuje nam ruchu podwójnie – dla ciała i dla głowy. Ciało potrzebuje ruchu, żeby wzmacniać mięśnie, ruszać stawami, pobudzać krążenie i być w gotowości do działania. Tymczasem bez aktywności ciało się deformuje, słabnie i zaczynamy chorować na wiele przypadłości. Z kolei, nie od dziś wiadomo, że głowa też potrzebuje ruchu, żeby odstresować człowieka i produkować niezbędne hormony. Aktywny wypoczynek przydaje się zwłaszcza osobom pracującym umysłowo, jako przeciwwaga w ich stylu życia.

A tak w ogóle, to właśnie zmarnowałeś ok. 30 sekund życia na przeczytanie tego newsa. To kolejny raz z nosem w smartfonie albo palcem na scrollu myszki komputerowej. A mogłoby być zamiast tego już 10 przysiadów, albo przebiegniętych 58 metrów (przy średniej prędkości 7 km/h). Dlatego zachęcamy dziś do aktywności sportowej i spocenia się. Może i za oknem deszcz, ale poćwiczyć możesz też w domu. Na deszczu też można i nawet nie widać, że człowiek spocony! 😉

A przy okazji dodamy, że o własne ciało będzie okazja się zatroszczyć w czasie zbliżającego się Festiwalu Życia 2020. Cztery dni festiwalu to m.in. cztery zadania z rozwoju swojego ciała w ramach gry „Buduj Arkę”. Zapisz się już dziś!

Wejdź tutaj rejestracja.festiwalzycia.pl >>