Czy jestem uzależniony? 6 symptomów

Telefon, Facebook, Instagram, gry komputerowe, pornografia, alkohol czy używki? Ale może też opinia innych osób, pochwały, dołowanie się, agresja, szukanie ekstremalnych wrażeń… Czy wszystko może nas uzależniać? Jak rozpoznać symptomy uzależnienia?

Świat pędzi do przodu. Wokół sporo zagrożeń, przeciwności, złości i nienawiści. Bywamy obiektami hejtu, wyżywania się w złości, często przemocy psychicznej lub fizycznej, czy to ze strony rówieśników, czy, nie daj Boże, rodziny. Być może trudno zauważyć nam piękno otaczającego świata, miłość bliskich czy wydającego się odległym – Pana Boga.

Czy tak się czujesz? Spokojnie, to jeszcze nic złego. Często bywamy źli na świat, że nie przychodzi do nas z odpowiednim wsparciem i pocieszeniem. A przecież w młodym wieku potrzebujemy radości, entuzjazmu, bo chcemy się rozwijać i cieszyć życiem. Jeśli nie odnajdujemy odpowiedniego wsparcia w najbliższym otoczeniu (być może też czasem z naszej winy, gdy jesteśmy zbyt zamknięci), to stłamszeni, zaszczuci, szukamy odprężenia, uwolnienia z codzienności, w używkach albo wirtualnej rzeczywistości.

Form ucieczki może być bardzo wiele i wymieniliśmy je na początku. Samo dołowanie się, słuchanie smutnej muzyki czy narzekanie już może być pewną formą uzależnienia. Długotrwałe przebywanie w stanie smutku (to niekoniecznie od razu depresja!) może być dla nas kokonem bezpieczeństwa. Dlaczego? Być może, jeśli poszukałbym głębiej, odnalazłbym trudne do przezwyciężenia mojej sytuacji przeszkody. Może wiele z nich wypływałoby ze mnie, a to oznaczałoby pracę nad sobą?

Pomaga rozmowa, podzielenie się przeżyciami, otwartość, zaufanie.

To nie żadne odkrycie, ale musimy o siebie sami walczyć. Czasem ta walka polega na zwyczajnym otwarciu gęby do kogoś mądrego, troskliwego, kto da nam oparcie (dziadkowie, rodzice – choć z nimi często mamy problem rozmawiać, rodzeństwo, wychowawcy, kapłani). Być może trudno nam takie osoby zauważyć w swoim środowisku, a jednocześnie widzimy, że od jakiegoś czasu uciekamy w używki lub formy spędzania czasu, które dają nam poczucie uwolnienia i ucieczki. Wówczas warto przyjrzeć się sobie bliżej.

Być może jesteśmy tylko na etapie nadużywania jakiejś substancji lub bodźca, ale i wtedy trzeba się mieć na baczności.  Wyróżniamy sześć objawów uzależnienia. Jeśli spełniamy przynajmniej trzy z nich występujące regularnie w danym okresie (miesiąc, rok), możemy stwierdzić uzależnienie.

  1. Zmiana tolerancji na substancję lub czynność – nasz organizm przystosował się do przyjmowania substancji lub przeżywania bodźca i potrzebujemy go coraz więcej, żeby był skuteczny.
  2. Występowanie silnego pragnienia lub przymusu – czyli głód zażywania substancji lub przeżywania bodźca. Nie mogę się bez tego obejść.
  3. Upośledzenie kontroli zażywania substancji lub wykonywania czynności – nie mamy siły woli, żeby zdystansować się do substancji lub bodźca.
  4. Zespół abstynencyjny po odstawieniu substancji lub zmniejszeniu jej ilości – nasz organizm dziwnie reaguje, gdy nie dostarczamy substancji lub bodźca. Fizycznymi reakcjami mogą być biegunki, nudności, rozszerzenie źrenic, nadmierna potliwość i wiele innych.
  5. Kontynuowanie nałogowego zachowania mimo świadomości o jego szkodliwości – ok, wiemy, że palenie jest niezdrowe, ale ciągle sięgamy po papierosa. Podobnie może być ze skutkami bodźców psychologicznych, negatywnymi dla naszej głowy i ciała.
  6. Silna koncentracja własnego życia wokół czynności związanych z zażywaniem substancji, jej zdobywaniem czy łagodzeniem nieprzyjemnych objawów jej zażywania – nasz świat kręci się wokół substancji, bodźca lub tego, jak ukryć jego efekty w otoczeniu.

Pamiętaj, że to co czytasz, to tylko news na stronie internetowej.

Nie jest wystarczający do zbadania Twojego wnętrza i problemów. Może jednak być podpowiedzią i bodźcem do zawalczenia o siebie. Jeśli boisz się, martwisz, że może jesteś już ofiarą uzależnienia, to porozmawiaj o tym z kimś odpowiednim. Jeśli brakuje Ci takiej osoby, wiedz, że są stworzone specjalne telefony zaufania, gdzie uzyskasz pomoc i oparcie, a kompetentna osoba poprowadzi Cię do uzyskania fachowej pomocy. Nie musisz być sam!