Duch Święty pominięty? Trzeci, czyli ostatni?

Dziś uroczystość Zesłania Ducha Świętego. Gołąb, języki ognia, wiatr… To różne symbole i uosobienia trzeciej osoby Boskiej. Czy fakt, że nazywamy Go „trzecią osobą” i szeregujemy na końcu „zestawienia”, wpływa na naszą relację z Nim?

Łatwiej odnieść się nam do Jezusa, który w końcu jest i Bogiem i człowiekiem. Taka była zresztą Jego misja na ziemi, żeby przybliżyć nas do Boga, ukazać się realniejszym, niż kiedykolwiek wcześniej. Bóg Ojciec to dla nas często staruszek z siwą brodą, ale też w zasięgu ludzkiej wyobraźni (na ile oczywiście można ludzkim umysłem próbować objąć Boga). Z Duchem Świętym mamy większy kłopot.

Po raz pierwszy Ducha Świętego otrzymujemy przy chrzcie świętym. Potem na bierzmowaniu – to już pełen pakiet. Lub może Full Power Spirit, jak nazywa się jedna z kapeli chrześcijańskich. Jednak mimo bierzmowania, często traktujemy Ducha Świętego mało dojrzale, instrumentalnie. A to modlitwa przed sprawdzianem, a to kolokwium. Na zasadzie „jak egzamin, to do Ducha Świętego”, parafrazując polskie przysłowie.

Tymczasem Duch Święty to „spoiwo”, wypełnienie przestrzeni życia. Duch Święty jest obecny wszędzie i zawsze.

Jest jak tajemnicza „ciemna energia”, której poszukują namiętnie naukowcy i która rzekomo wypełniać musi pustą przestrzeń kosmosu. Duch Święty, tak samo jak wypełnia przestrzeń życia i materii, tak samo wypełnia naszą duchowość i relacje. Mówimy, że jest uosobieniem miłości między Ojcem i Synem.

Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii „tchnął” na uczniów przekazując im Ducha Świętego i posyłając z misją Kościoła w świat. Jakiż pokorny jest Duch Święty, że pozwala się tchnąć w człowieka i zaszeregować się na trzecim miejscu. Ale chyba właśnie taka jest miłość – pokorna. Odwdzięczmy się zatem Duchowi Świętemu za Jego dobroć i częściej mówmy Mu, że Go kochamy, że dobrze że jest, że jesteśmy Mu wdzięczni. Zamiast tylko prosić o przysługi.

Na koniec zachęcamy do powiększenia wiedzy o Duchu Świętym:

  1. Lektura ciekawego artykułu na stacja7.pl – kliknij >>
  2. Rozważanie ś.p. ks. Piotra Pawlukiewicza poniżej.

https://www.youtube.com/watch?v=s5DeVPZSE-Y