Rozważanie na piątek, 22 maja

J 16,20-23a
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz zamieni się w radość. Kobieta, gdy rodzi, doznaje smutku, bo przyszła jej godzina. Gdy jednak urodzi dziecię, już nie pamięta o bólu z powodu radości, że się człowiek narodził na świat. Także wy teraz doznajecie smutku. Znowu jednak was zobaczę i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic Mnie nie będziecie pytać».

Jest trudno, kiedy ktoś nas nie rozumie. Kiedy nie potrafi wczuć się w nasz nastrój, w nasze emocje. Smutek i radość towarzyszą naszemu życiu. Jak dobrze jest mieć przyjaciela, z którym można się wszystkim dzielić i w którym można znaleźć oparcie. Jezus jest dla nas takim właśnie Przyjacielem, któremu możemy zawierzyć całe nasze życie – smutki i radości, porażki i wygrane. Postanowienie: postaram się o to, żeby dzisiaj nic nie zmąciło mojej radości.