90 tys. ludzi poddanych hipnozie? Cud słońca do dziś pozostaje tajemnicą

Jak to się stało, że świat uwierzył trzem prostym dzieciom z portugalskiej prowincji? Czy Matka Boża naprawdę ukazała się dzieciom? Potwierdza to nie tylko Kościół, ale 90 tys. świadków. Dziś przypada rocznica pierwszego objawienia fatimskiego.

Wielu z nas ma tylko mgliste pojęcie na temat objawień fatimskich. Spróbujmy, więc po kolei…

13 maja 1917 roku w Fatimie, w Portugalii, Najświętsza Dziewica ukazała się trojgu dzieciom: Łucji, Hiacyncie i Franciszkowi. Poleciła im modlitwę, zwłaszcza różańcową, i pokutę za grzeszników, a dla uproszenia pokoju w świecie – nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi. W czasie ostatniego objawienia 13 października 1917 roku Pani powiedziała, że jest Matką Bożą Różańcową, przybywającą wezwać ludzi, by już dłużej nie obrażali Boga grzechami i by codziennie odmawiali różaniec. (brewiarz.pl)

Matka Boża ukazywała się dzieciom przez sześć kolejnych miesięcy. Wizjonerzy w różnym stopniu widzieli lub słyszeli Maryję. Rzesze gromadzących się ludzi również doświadczały różnych, nietypowych zjawisk pogodowych i zmysłowych, jak światło, zapachy itp.

Relacje ze spotkań dzieci z Maryją, treść Jej przekazu i opisy zjawisk znajdziesz tutaj >>

To, co ostatecznie przekonało świat o prawdziwości wydarzeń to tzw. Cud Słońca. Maryja dokonuje spektakularnego zjawiska, o fenomenie którego, dla Polskiego Radia opowiada red. Grzegorz Górny.

 

To jeszcze nie koniec!

Gdy Matka Boża po ostatniej rozmowie znikła unosząc się ku niebu, dzieci zobaczyły jeszcze zobrazowane sceny trzech tajemnic różańca: radosnych, bolesnych i chwalebnych. Było to niejako potwierdzenie genezy tajemnic ustanowionych przez wieki historii tworzenia modlitwy różańcowej.

Matka Boża zarekomendowała dzieciom kilka „narzędzi” na drodze do nieba. Były to m.in.

  1. codzienna modlitwa różańcowa
  2. spowiedź
  3. rozważanie medytacyjne Pisma Świętego
  4. przyjmowanie Komunii świętej
  5. przyjmowanie umartwień za grzeszników
  6. nabożeństwa pierwszych pięciu sobót miesiąca

Sporo tych tajemnic…

To, co chyba budziło najwięcej emocji zarówno w czasie trwania objawień, jak i później, były tzw. tajemnice fatimskie, czyli treść i obrazy przekazane dzieciom przez Maryję. Wiele osób chciało posiąść tę wiedzę, ale dzieci dzielnie jej broniły. Dopiero z czasem zostały one wyjawione szerzej. A były to:

  1. Wizja piekła
  2. Wizja kolejnej wojny (prawdopodobnie II Wojny Światowej) z udziałem Rosji
  3. Wizja męczeństwa osób duchownych, w tym papieża (sądzi się, że chodzi o zamach na św. Jana Pawła II)

Trzecia tajemnica została przekazana przez św. Łucję tylko do rąk własnych ojca świętego. Ujawnił ją publicznie dopiero w 2000 r. Jan Paweł II.

Objawienia Maryi były zawsze aktualne, ale może w obecnym czasie warto jeszcze szczególnie mocno się nimi zainteresować i praktykować polecenia Matki Bożej. Historyczna sytuacja wydaje się do nas ponownie wracać. Pan Bóg wydaje się być obrażany bardziej, niż kiedykolwiek. Skala grzechu w świecie wydaje się być spotęgowana procesami globalizacji i konsumpcjonizmu. Bądźmy wdzięczni Maryi, że upomniała się o nasz ratunek już ponad 100 lat temu. Nie każmy jej robić tego ponownie.