Katowice: Pierwsze w Polsce święcenia w dobie koronawirusa!

W katowickiej parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa na Koszutce abp Wiktor Skworc udzielił w minioną sobotę święceń prezbiteratu diakonowi Piotrowi Malczewskiemu OMI. Uroczystości odbyły się w kameralnym gronie najbliższej rodziny kandydata oraz współbraci zakonnych.

 

Wspólnota Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej przeżywa dziś swoje święto. Polska prowincja wzbogaci się o kolejnego kapłana, który będzie sprawował Eucharystie, spowiadał, głosił słowo Boże, przyprowadzał ludzi do Serca Jezusowego – powiedział w słowie wprowadzenia prowincjał, o. Paweł Zając OMI.

Skierował również podziękowanie w kierunku metropolity katowickiego, który w tak nadzwyczajnych okolicznościach zgodził się udzielić święceń prezbiteratu diakonowi Piotrowi.

W homilii abp Wiktor Skworc, nawiązując do Ewangelii z dnia, wskazał, że Dobra Nowina jest głoszona nieustannie, całemu światu, a doświadczenie Pięćdziesiątnicy wciąż dokonuje się we wspólnocie Kościoła.

Diakonie Piotrze, za chwilę w modlitwie konsekracyjnej będę wołał do Boga Ojca, abyś jako sługa Chrystusa został napełniony mocą Ducha Świętego. Aby niejako powtórzył się cud Pięćdziesiątnicy. Bo to Jego mocą, mocą Ducha Świętego, sakramenty Kościoła osiągają swoją skuteczność, a przyjmujący sakrament kapłaństwa potrzebuje daru Ducha Świętego, aby w Jego mocy iść za Chrystusem i pełnić swoją misję. Czego Duch dotyka, tego zmienia. Dziś Duch dotyka ciebie! – mówił metropolita katowicki.

Nawiązując do charyzmatu Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, arcybiskup Skworc zachęcał kandydata, aby kierował swoje kapłańskie kroki ku człowiekowi:

Kto autentycznie idzie za Chrystusem, ten równocześnie idzie do człowieka. To równocześnie zbliża się do człowieka z orędziem miłości. A ono prowadzi go dalej, nadaje życiu człowieka sens, buduje wspólnotę ludzkiej rodziny. Tylko dzięki temu orędziu cierpienie może stać się drogą zbawienia, a śmierć bramą życia wiecznego.

Wskazując na obecny kryzys cywilizacji, sparaliżowanej pandemią koronawirusa, podkreślił, że neoprezbiter będzie musiał udzielać odpowiedzi, dającej nadzieję i sens, a “odpowiedź” tą w Kościele nazywamy “duszpasterstwem”.

Dzień święceń prezbiteratu można również nazwać dniem zaufania. Oto Chrystus, żyjący w Kościele, powierza tobie, przez moją posługę, losy Dobrej Nowiny, losy zbawienia człowieka – kontynuował biskup katowicki.

Odwołując się do na nauczanie św. Piotra z dzisiejszego pierwszego czytania liturgicznego: “Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was” (1P 5,7), zachęcał:

Twoje życie i posługiwanie nie będą wolne od duszpasterskich trosk i ciężarów. (…) Staraj się codziennie, na koniec dnia, wstępować do kaplicy po to właśnie, aby dokonać transferu trosk.

Po homilii nastąpiła liturgia sakramentu prezbiteratu: nałożenie rąk i modlitwa konsekracyjna. W nałożeniu szat kapłańskich pomagał neoprezbiterowi proboszcz jego rodzinnej parafii, a dary Ludu Bożego (chleb i wino), dzięki którym będzie sprawował Ofiarę Eucharystyczną, przynieśli do ołtarza rodzice ojca Piotra Malczewskiego OMI.

Źródło: oblaci.pl / pg/zdj. Piotr Adam Czypionka