Oblacki misjonarz zamordowany w RPA

83-letni o. Joseph Hollanders, misjonarz oblat MN został zamordowany w RPA, prawdopodobnie po powrocie z Mszy świętej – informuje strona internetowa kerknet.be.

O. Joseph był belgijskim kapłanem pracującym we wiosce Bodide pobliżu z Lichtenburga w północno-zachodniej części Republiki Południowej Afryki. Jego martwe ciało ze związanymi rękoma i nogami policja znalazła w poniedziałek 13.01. br. w jego domu. Spekuluje się, że zabójstwa dokonano podczas rabunku w domu i na fali częstych od niedawna włamań w tym rejonie.

Misjonarz opowiadał o tych sytuacjach biskupowi Wiktorowi Phalanie z Kerksdorp, gdy ten odwiedził go w grudniu. – podaje misyjne.pl

Prawdopodobnie właśnie wrócił z niedzielnej mszy. Jak zdegenerowanym musisz być, aby zaatakować starego, bezbronnego człowieka, takiego jak Jeff. Wszyscy wiedzą, że nie miał pieniędzy, że służył społeczności dotkniętej biedą. Wykorzystał każdy grosz, jaki kiedykolwiek miał, dla swojego ludu.

Znajomy z wioski, który umówił się z ojcem Hollanderem, znalazł go w poniedziałek rano. Jego ciało nie nosiło żadnych widocznych śladów obrażeń. Phalana podejrzewa, że ​​zmarł na atak serca lub przez uduszenie. Jakie wielkie serce miał ten człowiek! Był pełen życia, energii i poświęcenia. Powiedział mi, że czuł się bezpiecznie, ponieważ był tak zaangażowany w społeczność. Jego lud był częścią jego życia. Nasz kraj osiągnął punkt, w którym nie ma już szacunku dla życia, Kościoła czy męża Bożego, który jest stary i bezbronny – mówił bp Phalana.

Trwa dochodzenie w tej sprawie. O. Hollanders pracował w RPA ponad 50 lat. Pogrzeb misjonarza odbędzie się w środę 22 stycznia w katedrze w mieście Klerksdorp.

Więcej na misyjne.pl.

Źródło: KAI / misyjne.pl

Foto: FOT. FACEBOOK/OMI WORLD