Rozważanie na sobotę, 14 grudnia

Mt 17,10-13
Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa: «Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?». On odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i naprawi wszystko. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy będzie od nich cierpiał». Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

„A nie poznali go” – ten fragment Ewangelii odnosi się do Jana Chrzciciela, ale ileż to razy Bóg przychodzi do nas, a nie poznajemy Go… W drugim człowieku, w trudnej sytuacji, w głosie sumienia… Jezus powiedział przecież, że będzie z nami na zawsze, aż do skończenia świata. Szukajmy Go więc we wszystkim, a z drugiej strony pozwólmy Mu na to, aby nas odnalazł.

o. Adam Hetman OMI