51 lat temu zmarł o. Pio

Dziś przypada 51. rocznica śmierci Ojca Pio, najpopularniejszego współczesnego świętego. Z tej okazji w San Giovanni Rotondo odbywają się uroczystości z udziałem tysięcy pielgrzymów z całego świata, w tym wielu z Polski.

Czuwanie modlitewne w San Giovanni Rotondo trwało aż do 2.30 nad ranem – czyli godziny, w której zmarł o. Pio. Podczas modlitw arcybiskup Manfredoni Franco Moscone podkreślił, że trudno o lepszego naśladowcę Chrystusa. „Ojciec Pio nadal czeka na nas u wejścia do raju; pomaga nam, gdy borykamy się z życiem, wyprasza łaski, łagodzi cierpienia chorych, daje siłę tym, którzy upadli i trudno im się podnieść”- mówił.

Kapucyn Ojciec Pio był stygmatykiem, któremu przypisuje się setki cudów. Z jego inicjatywy w San Giovanni Rotondo stanął zespół szpitalny “Dom ulgi w cierpieniu”.

Do miasta przybywa rocznie osiem milionów pielgrzymów. Polacy są – po Włochach – grupą narodowościową najliczniej odwiedzającą San Giovanni Rotondo.