Karta Zdrowego Rozsądku

W czasach ustalania wszelkiej maści kart praw, kart zasad i stawiania innego pasjansa lub tarota, ja też postanowiłem napisać swoją kartę. To moja odpowiedź na współczesne absurdy.

Preambuła

Zadaniem Karty Zdrowego Rozsądku (Karta) jest postawienie granic dla postępującej metodą małych kroków liberalizacji zasad życia, postępującemu ograniczeniu myślenia i logiki, a także dzisiejszej formie dyskusji opartej na subiektywnym myśleniu jednostki. O co chodzi? Taka dyskusja przyjmuje postać: „jestem wolny(-a), mogę myśleć i mówić, co mi się podoba, a mój punkt widzenia jest tak samo wartościowy jak kogoś innego, bez względu na to, jakie głupoty wygaduję i na czym je opieram”. Co więcej… „Musisz to akceptować, tolerować i przyjmować”. W tej formule każdy ma dziś rację, bo nie ma już logicznych argumentów w dyskusji. Karta nie podważa równej godności i wolności wszystkich ludzi, wręcz przeciwnie – podkreśla je w myśl zasad chrześcijańskich, na jakich się opiera. Jednocześnie jednak Karta sprzeciwia się zrównywaniu wszelkich cech, zadań i idei, poglądów, wrzuceniu ich do jednego worka, wymieszaniu w medialnym i skandalicznym shakerze poprawności politycznej i uznawaniu ich wszystkich za tak samo dobre jakościowo. Ponieważ nie wszystko, co wypowiadają usta człowieka jest równie mądre, sensowne i racjonalne.

Zasady Karty są sformułowane krótko i hasłowo. Taka formuła z jednej strony ogranicza przekaz, bo oczywiste jest, że w wielu przypadkach trzeba by daną treść wyjaśnić. Z drugiej jednak strony postawienie ostrych granic to dziś konieczność. Wydaje się wręcz żenujące, że nad niektórymi sprawami trzeba dziś dyskutować. Czy czarne to czarne czy już może białe, albo przynajmniej szare (potem dojdziemy do białego, gdy wszyscy przyzwyczają się do szarego)? Czy kwadrat to kwadrat a nie trójkąt, bo ktoś czuje, że jednak bardziej trójkąt? Przecież nie wolno urazić właściciela tego uczucia.

Karta ma charakter świecki, co nie znaczy, że nie ma mieć nawiązań do wiary i religii, jako źródeł wielu praw naturalnych i zdrowej moralności. Dla chrześcijan karta nie ma zastąpić przykazań czy treści Biblii. Karta to zestaw tez mających odpowiadać współczesnym kwestiom społecznym.

Zasady Zdrowego Rozsądku w życiu społecznym

  1. Uniwersalne wartości i zasady religijne, jak miłość siebie i bliźniego, są obiektywnym dobrem społecznym.

  2. Człowiek ma najwyższą godność oraz wartość ze wszystkich ziemskich istot żywych.

  3. Wszyscy ludzie są równi godnością, a każdy człowiek ma pełne prawo do wolności w granicy wolności drugiego człowieka.

  4. Życie człowieka zaczyna się w momencie poczęcia, a aborcja i eutanazja to morderstwa.

  5. Istnieją tylko dwie naturalne płcie ludzkie – kobieta i mężczyzna.

  6. Kobieta i mężczyzna są równi godnością, ale różnią się cechami fizycznymi i psychicznymi i statystycznie w większości różnią się zainteresowaniami i predyspozycjami, co jest ogromnym bogactwem.

  7. Wzorzec rodziny to związek kobiety i mężczyzny wraz z dziećmi, jako model kompletny i umożliwiający najlepszy rozwój.

  8. Modele i postawy nieheteroseksualne nie przyczyniają się do przyrostu naturalnego ani wzrostu jakościowego społeczeństwa.

  9. Seksualizacja przekazu medialnego, dostęp do pornografii i przedwczesne uświadamianie seksualne wypaczają prawidłowy rozwój młodego człowieka.

  10. Oskarżenia publiczne muszą być weryfikowane, a fałszywe pomówienia surowo piętnowane.

  11. Każdy człowiek ma prawo do obrony własnej i nie wolno przy ocenie sytuacji faworyzować napastnika przed ofiarą.

  12. Działania ekologiczne nie mogą mieć charakteru totalnego, ale powinny współgrać z postępem cywilizacyjnym i być racjonalne.

  13. Eugenika, klonowanie, modyfikowanie żywności i inne działania ingerujące w naturę nie są moralnie dobre i prawdopodobnie prowadzą do dramatycznych konsekwencji.

  14. Postawa konsumpcyjna przyczynia się do wzrostu egoizmu w społeczeństwie.

  15. Wysoka kultura, patriotyzm i pamięć historyczna to elementy konieczne w prawidłowym funkcjonowaniu społeczeństwa.

  16. Magia, astrologia, wróżby itp. to aktywności nieracjonalne, nielogiczne i szkodliwe.

  17. Społeczeństwo ma obowiązek otoczyć troską osoby, które tego szczególnie wymagają, np. dzieci, osoby niepełnosprawne, chore, starsze, pogubione i opuszczone.

Zakończenie

Skąd punkt 18 i trzy wielokropek? To miejsce na Twoje pomysły, Drogi Czytelniku. Obszarów absurdów myślenia jest znacznie więcej i każdy z nas zauważa je na każdym kroku. Czy to zasady konserwatywne? Oczywiście i to żaden zarzut. To atut. Konserwacja to pielęgnowanie, a z angielskiego conserve znaczy też zachowywać, chronić. Zgadza się. Te tezy trzeba chronić.

Po co w ogóle taki artykuł? Czy to walka ze światem? Czy to agitacja? Szczerze mówiąc początkowo miała tym być. Zaczęło we mnie buzować po kolejnym obejrzanym filmie z obrad Parlamentu Europejskiego, obnażającym poziom intelektualny wojujących feministek i propagatorek gender. Aż szkoda wchodzić w szczegóły. Ale w trakcie pisania odkryłem, że Karta potrzebna jest przede wszystkim mnie samemu. Dlaczego? Bo obserwuję, jak małymi krokami wpływają na mnie absurdy świata i poprawność polityczna. Jak zaczynam się zastanawiać nad sprawami, które były dla mnie kiedyś oczywiste i jasne, a teraz co chwilę zatrzymuję się i pytam siebie samego, czy może nie przesadzam, czy niepotrzebnie się spinam. Nie chodzi o to, że człowiek nie ma myśleć i zmieniać zdania, ale nie można wszystkiego ciągle podważać, burzyć i zaczynać od nowa.

Przypomina mi się przypowieść o budowie domu na piasku. Dzisiejsza poprawność polityczna to ten grząski, sypki, niestały piach. Każda opinia to jedno ziarenko, albo jeden subiektywnie patrzący człowiek, który wędruje w swoją stronę, gdy tylko pojawia się jakiś nacisk, jakaś siła. Każdy sobie rzepkę skrobie. Na subiektywnych opiniach i braku odniesienia do fundamentu nie da się niczego budować. Dobrze wiemy, gdzie szukać Prawdy.

Krzysztof Zieliński