Rozważanie na sobotę, 2 marca

Mk 10,13-16
Przynosili Jezusowi dzieci, żeby ich dotknął; lecz uczniowie szorstko zabraniali im tego. A Jezus widząc to, oburzył się i rzekł do nich: «Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie przeszkadzajcie im; do takich bowiem należy królestwo Boże. Zaprawdę powiadam wam: Kto nie przyjmie królestwa Bożego jak dziecko, ten nie wejdzie do niego». I biorąc je w objęcia, kładł na nie ręce i błogosławił je.

Gdy dziecko pojawia się na świecie, niemal natychmiast zaczyna się szukanie podobieństw między nim a tatą, mamą, dziadkiem, babcią. Gdy patrzysz na siebie, ile widzisz podobieństwa do boskiego Ojca? Gdy inni patrzą na ciebie, na twoje zachowanie, wybory, gdy słuchają wypowiadanych przez ciebie słów, czy mogą powiedzieć: to jest wykapany Tata (oczywiście niebieski)?

o. Mariusz Urbański OMI