Rozważanie na niedzielę, 17 lutego

Łk 6,17.20-26
Jezus zszedł z dwunastoma Apostołami na dół i zatrzymał się na równinie. Był tam duży poczet Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jerozolimy oraz z wybrzeża Tyru i Sydonu. A On podniósł oczy na swoich uczniów i mówił: «Błogosławieni jesteście wy, ubodzy, albowiem do was należy królestwo Boże. Błogosławieni wy, którzy teraz głodujecie, albowiem będziecie nasyceni. Błogosławieni wy, którzy teraz płaczecie, albowiem śmiać się będziecie. Błogosławieni będziecie, gdy ludzie was znienawidzą i gdy was wyłączą spośród siebie, gdy zelżą was i z powodu Syna Człowieczego podadzą w pogardę wasze imię jako niecne: cieszcie się i radujcie w owym dniu, bo wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak samo bowiem przodkowie ich czynili prorokom. Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie. Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie. Biada wam, gdy wszyscy ludzie chwalić was będą. Tak samo bowiem ojcowie ich czynili fałszywym prorokom».

Dziś jesteś na tej równinie z Jezusem, apostołami i uczniami. Popatrz na swoje życie. Czego pragnie twoje serce: świętego spokoju? łatwego życia – takiego bez trosk i wysiłku? bogactwa? ciągłej rozrywki? A może jednak jesteś tu, na ziemi, wiedząc, że to tylko krótki etap? Zgadzasz się na wysiłek, trud, czasem może nawet łzy, na to, że czasem może ci brakować nawet tego, co niezbędne; że nie zawsze wszyscy będą cię „lubić” i nosić na rękach… „Wielka jest twoja nagroda w niebie!”. I ta nadzieja będzie nieraz jedyną rzeczą, która pozwoli ci iść dalej przez życie. Popatrz dziś przez jej pryzmat na swoje aktualne trudności. Z Jezusem dasz radę!

o. Patryk Osadnik OMI