Dotyk Boga podczas Światowych Dni Młodzieży

Światowe Dni Młodzieży przynoszą wielkie owoce, które dotykają serc ludzi na całym świecie na przeróżne sposoby. Zauważyć to mogliśmy doskonale po krakowskich wydarzeniach trzy lata temu, kiedy jedność i wspólnota w naszych diecezjach wręcz rozkwitały, mogąc gościć młodzież (i nie tylko) z całego świata.

Ci zaś, którzy są goszczeni, w swoich sercach odczuwają dotyk Pana Boga, który daje euforię, energię i motywację. Także i do rzeczy wielkich. Podobnie rzecz miała się i podczas zakończonych kilka dni temu obchodów 34. Światowych Dni Młodzieży w Panamie.

Dzień po Mszy rozesłania, tradycyjnie już, odbyło się spotkanie Drogi Neokatechumenalnej, w którym uczestniczyło 25 tysięcy młodych z całego świata. Spotkaniu przewodniczył charyzmatyczny kardynał z Bostonu – kapucyn o. Seán O’Malley OFM Cap.

Podczas spotkania założyciel Drogi – Hiszpan Kiko Arguello przemawiał o tym, jak spotkania ŚDM mogą stać się zaczynem do wielkiej przygody życia. Słowa te wydały się jakby wzmocnić szept Boga w sercach uczestników – w trakcie gorącej modlitwy co dziesiąty z nich postanowił podjąć niezwykle trudną decyzję i podążyć za głosem Boga!

Około 1350 młodych ludzi stanu wolnego postanowiło pójść za głosem powołania zakonnego i kapłańskiego. Jakby tego było mało – ok. 600 rodzin postanowiło wyjechać na misje!

W tej podniosłej i niesamowitej chwili uczestnicy spotkania dali świadectwo tegorocznemu hasłu ŚDM – „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa!” (Łk 1,38). Papież Franciszek podkreślał, że dopóki będą nowe pokolenia, zdolne do mówienia Bogu „oto jestem”, dopóty będzie dla świata przyszłość…