Rozważanie na czwartek, 31 stycznia

Mk 4,21-25
Jezus mówił ludowi: «Czy po to wnosi się światło, by je postawić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, aby je postawić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha». I mówił im: «Uważajcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, pozbawią go i tego, co ma».

Nie da się ukryć miłości zakochanych. Promieniuje ona na całe otoczenie. Dobro człowieka promieniuje swoim wewnętrznym pięknem i przyciąga innych. Tak samo jest z wiarą człowieka. Człowiek głęboko wierzący nie musi nic mówić. Jego wiarę widać w sposobie życia. Zadaj sobie pytanie, czy twoi bliscy widzą w tobie Boże światło.

o. Krzysztof Wrzos OMI