Rozważanie Sercem Oblata na wtorek, 27 listopada

Łk 21,5-11
Gdy niektórzy mówili o świątyni, że jest przyozdobiona pięknymi kamieniami i darami, Jezus powiedział: «Przyjdzie czas, kiedy z tego, na co patrzycie, nie zostanie kamień na kamieniu, który by nie był zwalony». Zapytali Go: «Nauczycielu, kiedy to nastąpi? I jaki będzie znak, gdy się to dziać zacznie?». Jezus odpowiedział: «Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: „Ja jestem” oraz: „nadszedł czas”. Nie chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach. To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec». Wtedy mówił do nich: «Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie».

Co stanowi meritum tej perykopy? Chyba nie zapowiedź zburzenia świątyni albo wzmianka o niezwykłych zjawiskach. To może rodzić zdumienie, wpływać na wyobraźnię, budzić emocje… Jezus chce raczej, aby ludzie wzięli sobie do serca przestrogę: „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono”. W dzisiejszym świecie dużo jest manipulacji i udawania, gdy chodzi np. o kreowanie opinii publicznej czy też własnego wizerunku. Potrzeba roztropności, żeby nie dać się wyprowadzić na manowce. Komu mogę ufać? Kogo mogę słuchać? Wierzę, Boże, że Ty masz słowa życia wiecznego. Naucz mnie bardziej słuchać Ciebie niż ludzi (por. Dz 5,29).

o. Tomasz Gali OMI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *