Leszek Naziemiec przepłynął kilometr na Antarktydzie!

14 śmiałków z całego świata udało się na Antarktydę, by wziąć udział w wyścigu pływackim na dystansie jednego kilometra. Wśród nich – pochodzący z Siemianowic Śląskich – Leszek Naziemiec.

Podczas tego ekstremalnego wyczynu pływakom zagraża nie tylko temperatura wody, która wynosi minus jeden stopni Celsjusza, ale i drapieżniki, które można spotkać na Antarktydzie – lamparty morskie (poruszające się z prędkością 40 km/h i atakujące ludzi) oraz orki. 

Z temperaturą pan Leszek poradził sobie wyśmienicie, z drapieżnikami – całe szczęście – nie dane było mu się spotkać:

“Na szczęście orki i lamparty się nie pojawiły. Inaczej musielibyśmy przerwać pływanie. Przyrodnicy z lornetkami czuwali, strzegli nas z pokładu bez przerwy” – to informacje przekazane na profilu polskiego pływaka.

Opublikowany przez Leszek Naziemiec Dzikie Pływanie Piątek, 23 listopada 2018

Leszek Naziemiec specjalizujący się w pływaniu zimowym – przygotowywał się do wyprawy na Antarktydę od wielu miesięcy. W Polsce trenował w mroźni, by przyzwyczaić organizm do niskich temperatur.

Nigdy wcześniej nie organizowano wyścigu pływackiego na Antarktydzie. Przystąpiło do niego 14 śmiałków z całego świata (m.in. z RPA, Australii, Argentyny, Rosji, Bułgarii czy Hiszpanii), w tym dwie kobiety. Pan Leszek był jedynym Polakiem w stawce. Przepłynięcie kilometra zajęło mu 14 minut i 42 sekundy.

To najbardziej spektakularny wyczyn w karierze pływackiej Leszka Naziemca. W 2016 r. siemianowiczanin był w składzie sztafety polsko-czeskiej, która przepłynęła Bałtyk wpław – z Polski do Szwecji. W ubiegłym roku przeszedł do historii jako pierwszy człowiek, który pokonał milę w Arktyce (w czasie 39:39).

Zachęcamy do odwiedzenia Facebookowego profilu pana Leszka

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *