4 porady jak przeżyć jesienno-zimowy trening

Wygląda na to, że powoli kończy się dla nas dzień dziecka i pogoda za oknem coraz bardziej przypomina późną jesień. I choć wiemy, że dla przyjaciół NINIWA Team nie ma pojęcia “za zimno na uprawianie sportu”, jeśli zdecydujemy się na aktywną zimę (i słusznie!) powinniśmy pamiętać o kilku podstawowych rzeczach, by nie spędzić tego czasu w łóżku z gorączką. 

  1. Ubiór – Teamowicze mówią “nie ma złej pogody na sport, jest tylko zły ubiór”. I to prawda – nie powinniśmy się bać złej pogody – powinniśmy tylko wiedzieć jak dostosować do niej swoje odzienie. Powinno nam zależeć na tym, by ubranie nie tylko odpowiednio nas ogrzewało, ale również i odprowadzało pot. Z obu powodów zostawmy grube wełniane swetry w domach. Nawet jeśli da nam on ciepło, będziemy cali mokrzy, co w połączeniu z zimnem na dworze załatwi nas na cacy. Sportowcy najczęściej ubierają się na cebulkę, nakładając na siebie kilka warstw ubrań, jednak zwracają uwagę na to, żeby były to materiały odprowadzające pot z naszego ciała. Dbajmy o to by ogrzewać głowę buffem lub czapką oraz używać rękawiczek, za które szybko sami sobie podziękujemy. Jeśli mamy wrażliwe twarze, gdy temperatura spada w okolice zera, mogą się na nich pojawić kominy lub chusty
  2. Oddychanie – “Przecież jak pójdę biegać, to zapalenie gardła gotowe!” – mówią ci, którzy nigdy nie biegali zimą. Oczywiście, że istnieje ryzyko przeziębienia się w trakcie zimowej przebieżki. Jednak stosowanie się przynajmniej do zasad opisanych w tym artykule powinno to ryzyko zmniejszyć znacząco. Jedną z tych zasad jest odpowiednie oddychanie – wdech nosem, wydech ustami. Dzięki temu żadne zapalenie gardła nie będzie nam straszne.
  3. Po wysiłku – od razu do ciepłego – ci, którzy rozpoczynają uprawianie sportu zimą, często zadziwieni są, że w trakcie treningu wcale nie jest im zimno. Kiedy jednak zakończą trening, zimno powraca w tempie TGV. I to powraca mając na celu li wyłącznie zamienienie nas w smarkająco-gorączkujący kłębek nieszczęścia. Dlatego też po skończeniu ćwiczeń nie powinniśmy stawać w miejscu, tylko natychmiast udać się do ciepłego pomieszczenia i zrzucić z siebie mokre rzeczy. (I założyć suche!)  
  4. Wygrzewanko – gorący prysznic i czekająca nas po nim herbatka to nierzadko ulubione dwa elementy jesienno-zimowego treningu u sportowców. Spróbuj, zobaczysz dlaczego. 

Czy masz jeszcze jakieś rady dotyczące treningu jesienno-zimowego? Czekamy na nie! Napisz w komentarzach, wszyscy będziemy wdzięczni. 🙂 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *