(Mało)Polska przyjazna rowerom

Żart słowny w tytule tego artykułu skrywa kilka znaczeń.

Przede wszystkim – Polska przyjazna rowerom – od jakiegoś czasu, ku naszej wielkiej radości, widzimy coraz większy nacisk na budowę infrastruktury rowerowej w całym kraju i co za tym idzie – coraz więcej rowerzystów na naszych drogach.

Po drugie – Mało – bo w wielu regionach jeszcze jesteśmy daleko od ideału i jeśli chcemy myśleć o działaniach ekologicznych ku zmniejszeniu ruchu miejskiego oraz o propagowaniu turystyki rowerowej, powinniśmy się (tak wybrani, jak i wyborcy) lepiej przyłożyć do przystosowania naszych dróg i naszych głów pod ruch rowerowy. Dlaczego głów? Nie zawsze wybudowanie drogi rowerowej idzie w parze z odpowiednim nastawieniem użytkowników ruchu. Mowa tu nie tylko o pieszych wchodzących na ścieżki rowerowe, ale również i o rowerzystach, którzy mimo odpowiedniej infrastruktury, z uporem maniaka jeżdżą po ulicach lub chodnikach. Obu stronom mówimy głośne – dosyć! Nauczmy się zachowywać porządek na drodze, a wszystkim nam będzie milej.

Po trzecie – Małopolska przyjazna rowerom. Chcecie dać przykład włodarzom miast i województw? Wystarczy pokazać poniższy filmik. Małopolska ostro przygotowuje się do turystycznego ruchu rowerowego i jeśli chcecie zaplanować wyprawy, jest to kierunek, którego obranie zdecydowanie warto przemyśleć. 

A jak sytuacja wygląda w Waszych regionach? 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *