Anioł Stróż Bodyguard

Czy rozmawiacie ze swoim Aniołem? Czy znacie imię swojego Anioła? Czy słuchacie swojego Anioła? Czy pozwalacie, aby prowadził was za rękę po drodze waszego życia, czy też aby pobudził, żeby się ruszyć? – pytał Franciszek w homilii podczas Mszy św. u św. Marty.  U niektórych takie pytania mogą wywoływać lekki uśmieszek. W świecie, który podważa istnienie samego Boga, opowieści o Aniołach z automatu lądują między bajkami o trollach, elfach i krasnalach. I jakby wbrew temu trendowi Franciszek całkiem serio mówi, że Aniołowie są szczególną pomocą, którą Pan obiecuje swojemu ludowi, a także i nam przemierzającym swoją drogę tutaj na ziemi. Zaznaczył, że w tej drodze potrzebujemy pomocy, kompasu, pomagającego nam spojrzeć, gdzie powinniśmy pójść. Papież przestrzega przed zagrażającymi nam niebezpieczeństwami: stagnacją i pomyleniem dróg. Krótko mówiąc, mamy iść, ale we właściwym kierunku. Niby oczywiste, ale różnie z tym bywa. I mają nam w tym pomóc ofiarowani przez Boga nasi Aniołowie.  Dokładnie tak, jak to jest napisane w Księdze Wyjścia: Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem (Wj 23,20).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *