Relacja katowickiej NINIWY z przywitania rowerzystów oraz świadectwo Basi Pieli

Dziewiątego września, w piątek, w Kokotku witaliśmy uczestników tegorocznej wyprawy. Dokładniej rowerzystów oraz piechurów, którzy pokonali szlak El Camino. To niesamowite jak wiele przeszli, przejechali. Jednak to co przeżyli, jak ich to rozwinęło oraz przybliżyło do Boga, to już odrębny dystans. Basia Piela, nasza animatorka oraz uczestniczka wyprawy, poproszona o podsumowanie powiedziała:

Gdy prawie miesiąc temu wyjeżdżaliśmy z Kokotka nie pomyślałabym, że aż tyle może się wydarzyć. Wiadomo, podejmując decyzję o wyjeździe zdawałam sobie sprawę z tego, że będzie to piękny czas ale nie będzie łatwo. Jednak nie wiedziałam, że Pan Bóg mnie doświadczy tyloma łaskami w zaledwie 3,5 tygodnia.

Wyprawa była dla mnie czasem poznawania siebie w różnych sytuacjach oraz poznawaniem ludzi i Boga. To On pokazał mi, że jest we mnie dużo dobra i siły jakiej na co dzień nie widziałam.

Były też oczywiście wspaniałe widoki, zachody słońca i piękne słoneczniki🌻. Na swojej drodze spotkaliśmy wielu dobrych i przyjaznych ludzi. To również była okazja by zobaczyć tę dobroć i życzliwość jaką ofiarował nam drugi człowiek. Warto dostrzegać i cieszyć się z tych najmniejszych rzeczy, życie nabiera kolorów, a człowiek staje się bardziej szczęśliwy. Mimo, że kręcenie kół na razie ustało, wróciłam do domu, to wyprawa się dla mnie nie skończyła. Trwa nadal…🚲

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *