Dzień X rowerzystów – Panowanie

Dobrze nam idzie panowanie nad kierownicą, mieliśmy bezwywrotkowy dzień i oby tak zostało na dłużej. Zaczynamy panować nad własnymi emocjami i nastrojami, a wtedy w ekipie daje się wyczuć jedność, co przy tych kilometrach i górkach jest dla nas bardzo ważne.
 
Zapanowała też czystość. Czujecie ten powiew świeżości? Sławek Kunicki, był widziany ze szczoteczką do zębów po wyjściu ze sklepu z zakupami. Pastę do zębów ponoć wiezie że sobą z Polski, tylko tego jednego drobiazgu zabrakło. Nie wiemy tylko czy radość nie jest przedwczesna, bo jak wiemy najdłuższa droga jest z rozumu do serca, ale w tym wypadku dłuższą i bardziej wyboistą może się okazać droga szczoteczki z nałożoną pastą do ust. Jak wiemy Sławek nie lubi na takie drobnostki marnować czasu i uznaje mycie i golenie tylko podczas jazdy, trzeba więc będzie zapanować nad sytuacją i w odpowiednim momencie przypomnieć mu o jego zakupie. 
 
Nie panujemy nad czasem. To normalne, bo nie mamy nad nim władzy, nie stworzyliśmy go i tylko próbujemy jakoś uporządkować za pomocą zegarka. To Bóg panuje nad czasem. Dla Niego zawsze jest teraz. Niestety dla nas czas uciekający na kolejną zmianę dętki powoduje odchodzenie w przeszłość cennych godzin porannych, gdzie temperatura powietrza i asfaltu nie jest jeszcze tak wysoka. A o poranku panują ciemności, bo jedziemy ciągle coraz dalej na zachód i przed 5.00 nie ma co wstawać. Ale spokojnie, jakoś sobie poradzimy, po prostu musimy zapanować nad zmieniającymi się warunkami.
 
Maryja jako Królowa panowała… nad własnymi emocjami, wątpliwościami, egoizmem, słabościami. Odpowiedziała “Oto ja służebnica Pańska…”. Takimi królami i królowymi możemy być. Opanować do perfekcji służebność.
 
Panować nad własnym życiem nie powinniśmy, lepiej zawierzyć i aby to się stało codziennie powtarzamy te same słowa “bądź Jezu dla nich (młodych) drogą, prawdą i życiem”. Każdego dnia startujemy po nową dawkę “dobra, piękna, prawdy i miłości”. 
 
A jeżeli już o panowaniu mowa, to pozdrawiamy z darem modlitwy o. Pawła Zająca OMI, który… służy polskiej prowincji oblatów.
 
Słowa osób wiozących relikwie św. Stanisława Kostki:
Magda Haneczok: Radość
Basia Kaczmarek: Wolność 
 
Bilans dnia:
  • 178 km
  • 1437 m przewyższeń 
  • 20,7 km/h
  • Łączny dystans: 1401 km
  • 2 dętki Magdy Haneczok i Pauliny Szuścik 
  • Nocleg na łące 0,5 km od ostatnich zakupów w miejscowości Chalons-en-Champagne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *