Co dzieje się z NINIWA Team-em?

Gdzie się rowerzyści? Gdzie są piechurzy? Od jednych i drugich mamy tylko szczątkowe informacje!

Rowerzyści jak wiadomo nie planują noclegów. Spontanicznie korzystają jednak z różnych zaproszeń. Dostali zaproszenie od pewnej pani, mieszkającej 50 km za Frankfurtem. Żeby do niej dotrzeć rowerzyści musieli przejechać wczoraj 240 km! Z tego co wiemy wstali wczoraj o 4.00, a jazdę skończyli krótko przed północą z 206 km na licznikach

Piechurzy za to dotarli do Fatimy! Oto co piszą:

Pierwszy etap pielgrzymowania zakończony! Dotarliśmy do Fatimy. Kiedy tylko zobaczyliśmy znak zapowiadający, że to już tutaj, radości nie było końca. Przeszliśmy 16 km, żeby cieszyć się szczególnym spotkaniem z Matką Boską Fatimską. Popołudniu zwiedziliśmy sanktuarium, przeżyliśmy Mszę w kaplicy Matki Bożej Bolesnej i odpoczęliśmy po tygodniu wędrowania. Nasze stopy bardzo tego potrzebowały… Zatrzymaliśmy się w schronisku do którego zostaliśmy skierowani w biurze sanktuarium. Każdy dostał na tę noc własne łóżko i pościel, a to wszystko za darmo. Pani w biurze powiedziała, że jest tu masa turystów, ale nie pamięta już kiedy jakaś grupa przyszła tu pieszo… Pan Bóg troszczy się o nas każdego dnia!
 
Wieczorem uczestniczyliśmy w nabożeństwie różańcowym połączonym z uroczystą procesją z okazji wigilii rocznicy objawień fatimskich. Dobrze być w domu u Matki. Koniec pierwszego etapu naszego Camino. W dalszą drogę w szczególny sposób zabieramy ze sobą Maryję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *