Przedstawiamy rowerzystów NINIWA Team – #8 Paweł Foit

Jest cichym, ale bardzo pozytywnym człowiekiem. Jego znajomi mówią, że może zaskoczyć swoją osobowością. Grupie pomoże robiąc zdjęcia. Odpowiadając na ankietę napisał, że liczy na dużą ilość słońca i wszystko wskazuje na to, że jego wyliczenia się spełnią 🙂 Poznajcie Pawła.

1. W naszej tegorocznej modlitwie pojawiają się słowa „Bądź Jezu dla nich [młodych] drogą, prawdą i życiem”, co konkretnie dla Ciebie znaczą te słowa?

Drogą – przykładem i celem. Prawdą – sensem i drogowskazem. Życiem – miłością i radością.

2. W naszej grupie zdarzają się osoby, dla których pierwszy dystans (50 km) jest pobiciem życiowego rekordu, wszystko sprowadza się do pytania: jedziesz na wiarę czy na kondycję; jak wygląda to u Ciebie?

Rzeczywiście, pierwszego dnia wyprawy przygotowawczej pobiłem mój dotychczasowy rekord aż czterokrotnie. Rower, na którym jechałem, udało się zorganizować trzy dni wcześniej i tak naprawdę do tego czasu nie byłem zdecydowany, czy jechać. Pojechałem praktycznie bez żadnych przygotowań. Jechałem całkowicie na wiarę. Przed wyprawą trenuję, ale myślę, że każdy z nas w jakimś stopniu pojedzie na wiarę!

3. 5.00 pobudka, 6.00 wyjazd, codzienna niniwowa rutyna, to wystarczający czas, żeby zdążyć ze wszystkim, czy zęby np. myjesz już w trakcie pedałowania?

Jeśli ludzie dzielą się na “ranne ptaszki” i “nocne marki”, to ja zdecydowanie należę do tych drugich i myślę, że już tu może być mały problem. Na przygotowawczej było ciężko, ale być może dlatego, że poranki były chłodne. Liczę na dużą ilość słońca, a w razie czego, mycie zębów na rowerze może być ciekawym doświadczeniem. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *