Przedstawiamy uczestników wyprawy NINIWA Team – #21 Adam Melonek

Chodzą słuchy, że zamierzasz przeżyć tę wyprawę bez telefonu, jak sobie poradzisz z namierzeniem najbliższego McDonalda w wolną niedzielę?
To prawda. Na szczęście międzynarodowe korporacje wypracowują standardy pracy, obsługi klienta, produkcji i reklamy, które skutecznie działają prawie zawsze i prawie wszędzie. I tak McDonald’s wabi swych sympatyków charakterystycznym „M” umieszczonym na szczycie wysokiego słupa, które to, niczym bocianie gniazdo na maszcie osiemnastowiecznego żaglowca, z daleka informuje o możliwości nabycia przepysznego Big Maca albo burgera sezonowego.
   
Co robisz, by skrócić sobie czas, gdy kilometry się ciągną i nic ciekawego się nie dzieje?
Inteligentny człowiek nigdy się nie nudzi. Tym razem nie uświadczymy widoków tak egzotycznych jak na Islandii, spodziewam się, że krajobraz będzie stosunkowo jednolity, nudny. Ale przecież zawsze są ludzie obok. Takie chwile bez porywających zdarzeń, to idealny moment na rozwijanie znajomości, zdobywanie kontaktów, których znajomość zaprocentuje w przyszłości w życiu osobistym i zawodowym. 
 
Z jakim nastawieniem w sercu i głowie trzeba wyjechać na wyprawę, żeby, jak to wspominałeś o Islandii „przeżyć to, a nie tylko przejechać”?
Trzeba odrzucić wszystko, co wynika z egoizmu i hedonizmu. Nie robić niepotrzebnych rzeczy, odrzucić codzienne przyzwyczajenia które nie prowadzą do pokonywania kolejnych kilometrów albo do zaspokajania elementarnych potrzeb ciała i ducha. Nie rozpamiętywać tego co było i nie zamartwiać się o przyszłość. Czyli być tu i teraz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *