Pierwszy gość Festiwalu Życia

Skoro postawiliśmy już na polu festiwalowym ogromny namiot, ktoś go musiał przetestować. Do tego zadania nadawał się tylko jeden człowiek. I nawet nie trzeba było go szukać, bo sam się zgłosił na ochotnika.

Mowa oczywiście o Sławku “Górniku” Kunickim, który na namiotach zna się jak mało kto. Weteran wypraw NINIWA Team już wczoraj rowerem przyjechał do Kokotka na Festiwal Życia i postanowił pierwszą noc spędzić w naszym wielkim festiwalowym namiocie.

Sławek sprawdził i pochwalił, a to znaczy, że mamy zielone światło. 😉   

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *