Rozważanie Sercem Oblata na piątek, 8 czerwca

J 19,31-37
Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat, ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem, Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli. Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: «Kości Jego nie będą łamane». I znowu na innym miejscu mówi Pismo: «Będą patrzeć na Tego, którego przebodli».

Kiedy myślę o męce Pańskiej, zadaję sobie jedno pytanie: jeśli żyłbym wtedy w Jerozolimie, kim bym był? Żołnierzem wkładającym cierniową koronę, kimś z tłumu, który krzyczy na Jezusa, łotrem szydzącym ze Zbawiciela, a może setnikiem wyznającym, że On JEST Synem Bożym… Patrząc na swoją dzisiejszą wiarę, odpowiedz na to pytanie…

o. Bogusław Harla OMI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *