Rozważanie Sercem Oblata na sobotę, 2 czerwca

Mk 11,27-33
Jezus wraz z uczniami przyszli znowu do Jerozolimy. Kiedy chodził po świątyni, przystąpili do Niego arcykapłani, uczeni w Piśmie i starsi i pytali Go: «Jakim prawem to czynisz? I kto Ci dał tę władzę, żeby to czynić?». Jezus im odpowiedział: «Zadam wam jedno pytanie. Odpowiedzcie Mi na nie, a powiem wam, jakim prawem to czynię. Czy chrzest Janowy pochodził z nieba, czy też od ludzi? Odpowiedzcie Mi». Oni zastanawiali się między sobą: «Jeśli powiemy: z nieba, to nam zarzuci: Dlaczego więc nie uwierzyliście mu? Powiemy: Od ludzi». Lecz bali się tłumu, ponieważ wszyscy uważali Jana rzeczywiście za proroka. Odpowiedzieli więc Jezusowi: «Nie wiemy». Jezus im rzekł: «Więc i Ja nie powiem wam, jakim prawem to czynię».

Powyższy fragment przypomina mi moment, kiedy chirurg opatrywał moją ranę. Krótko mówiąc – nie patyczkował się. W czasie zabiegu byłem zły na niego, ale później zauważyłem, że moja rana dobrze się goi. Zacząłem chwalić chirurga i polecać go innym. Może teraz przeżywasz bolesny proces oczyszczenia Twoich duchowych ran, nie rozumiesz zdecydowania Jezusa. Zaufaj mi, to dobry lekarz ludzkich serc.

o. Bogusław Harla OMI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *