Odrobina słońca w pochmurny dzień

Pamiętacie Tomka Adamskiego, prelegenta podczas zeszłorocznego Festiwalu Życia? Zajrzeliśmy dziś na jego fanpage i od razu mocno wzruszyła nas opowieść z życia, którą dziś podzielił się ze swoimi czytelnikami. Przeczytajcie sami:

“Nieznajoma za każdym razem rozjaśnia atmosferę tego zatłoczonego środka transportu. Ze znaną tylko sobie naiwną bezbronnością dosiada się do ludzi, czasem nawet do kilku różnych osób w przeciągu 20 minut – zawsze poprzedzając ten akt pytaniem: “czy można?” – i zagaduje o pogodzie, podróżach i innych prostych rzeczach. Zadaje prostolinijne pytania o to, jak się Pani dzisiaj czuje, co się Panu stało i inne podobne. Ludzie zawsze patrzą na nią z życzliwością.

Dziś moja Nieznajoma przebiła samą siebie, pierwsza zrywając się na równe nogi i przymuszając starszą panią o lasce do zajęcia jej miejsca siedzącego. Starsza Pani próbowała bronić się przed tym terroryzującym wyrazem szacunku, ale chyba (nie wiem na pewno; wysiadłem kilka minut później) musiała uznać wyższość dobrego wychowania i merytorycznych argumentów.

Kto wie? Może dziś po raz pierwszy spotkałem osobę, która potrafiłaby asertywnie wytłumaczyć własnej babci, że oto po zjedzeniu 50 pierogów NAPRAWDĘ nie jest już głodna. Nie mam jednak żadnych wątpliwości, że osoby z Zespołem Downa to chodzące reklamy światopoglądu. #prolife.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *