Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju

Czytaliście dzisiejszą Ewangelię? We fragmencie tym Jezus boryka się z tym, z czym często borykamy się na co dzień i my. Jak często ze względu na naszą wiarę spotykają nas nieprzyjemności ze strony bliskich nas osób?

Niekiedy bywa tak, że łatwiej nam porozmawiać z kimś obcym, niż z kolegami i koleżankami, nie mówiąc już o własnej rodzinie i Bóg jeden wie, jak bardzo jest to dla nas uciążliwe… 

No właśnie, powiedzenie “Bóg jeden wie” jest tu bardzo właściwe. To, w jaki sposób Jezus jest traktowany po powrocie w rodzinne strony powinno dać nam pewien obraz tego, jak trudno jest dotrzeć do tych najbliższych. To, że nie umiemy dotrzeć do ich serc nie powinno nas jednak w żaden sposób zrażać i absolutnie nie powinniśmy się czuć przez to gorszymi! 

Przemódlmy dobrze dzisiejszą Ewangelię i prośmy Jezusa o otwieranie serc na Miłość oraz o umacnianie nas w wierze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *