Projekt: Małżeństwo

Jak mawiają rowerzyści NINIWA Team – wyprawa to taka miniatura życia. Wiąże się to z wieloma rzeczami – na rowerze przeżywa się wzloty i upadki – kryzysy i wspaniałe chwile. Zdobywa się upragnione szczyty i zwiedza się najróżniejsze miejsca. Przede wszystkim jednak przeżywa się życie – opuszcza się strefę komfortu, osiąga kres swoich możliwości, przeżywa się radości i złości, a także uczy żyć z innymi ludźmi.

Często również porusza serca – ci, którzy wyjeżdżają razem na wyprawę i razem ją przeżywają już na zawsze będą połączeni pewną więzią, nawet jeśli nie będą utrzymywać kontaktu. Zdarza się jednak też często, zwłaszcza w NINIWA Team, że ten kontakt po wyprawie jest bliższy, a nawet znacznie bliższy…

Skoro wysiłek wyprawowy wpływa na każdy mięsień, nie mógłby ominąć również i serca. A serca Niniwitów są równie gorące, jak ich charaktery. Dzięki temu wyprawy zbliżyły do siebie już wiele par, które w niedługim czasie postanowiły przysiąc sobie miłość do końca życia.

Tym samym właściwie nie ma roku, w którym nie dowiedzielibyśmy się o kolejnej parze, która postanowiła stanąć na ślubnym kobiercu, w tym roku, z tego co wiemy będzie aż pięć takich par. Ten trend utrzymuje nawet i nasza redakcja – od czterech lat mieliśmy w redakcji cztery śluby, a i w tym roku czeka nas jeden! I to też miłość wyprawowa!

Jak widzicie – idea Projekt: Życie nie mogła lepiej spasować. Miniatura życia daje wejście w prawdziwe życie przez duże Ż. By przeżyć je w pełni, w obu przypadkach trzeba jednak pamiętać o jednej rzeczy-kluczu, o której już dawno mówił św. Jan Paweł II: Nie lękajcie się! Otwórzcie drzwi Chrystusowi. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *