Niniwici w OCM natchnęli mistrza!

No i proszę! Mieliśmy nosa! Po raz drugi nasz superskoczek – Kamil Stoch został dziś zwycięzcą prestiżowego Turnieju Czterech Skoczni! Mistrzowi serdecznie gratulujemy i dziękujemy za kolejne wspaniałe emocje!

Ale, ale – dlaczego piszemy że my mieliśmy nosa? No, to chyba oczywiste – nie wiadomo, czy Stoch i spółka mieliby takie wyniki, jeśli byśmy nie kibicowali podczas Biało-Czerwonego Sylwestra tak zagorzale! 🙂

A poważniej – Kamil Stoch jest wielkim wzorem dla nas wszystkich. Nie chodzi o to, byśmy teraz z nartami szli skakać ze skoczni, ale by naśladować go w przeżywaniu swojej wiary. A mistrz przeżywa ją między innymi w ten sposób:

Ja się żegnam zawsze przed wyjściem na belkę. Od małego. I to nie wynika ze strachu, tylko jest znakiem wiary. Każdy skok oddaję Panu Bogu. Nie wstydzę się tego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *