Tak się bawi, tak się bawi NINIWA

Oj działo się! Dzisiaj, we wtorek jeszcze pewnie wielu z nas oczy się zamykają po sylwestrze. Tym, którzy byli w Kokotku na pewno, bo impreza była naprawdę dobra – oficjalnie skończyliśmy o 6.30, ale kilku śmiałków postanowiło poczekać jeszcze do wschodu słońca. Było się kiedy zmęczyć, bo zaczęliśmy już o 19.30. Miło być biało-czerwono i było – większość dziewczyn w czerwonych sukienkach, panowie oczywiście pod krawatem, za to z szalikami reprezentacji. Zaczęliśmy… polonezem 🙂 Wszyscy mówili, że jest jak na studniówce, ale każdy wypowiadał to z uśmiechem na ustach. Co prawda niektórzy byli myślami bliżej innego rodzaju imprezy a dokładniej wesela – na sali były aż trzy pary narzeczonych, które będą brały w tym roku ślub, a ich wesele będzie się odbywało właśnie na sali bankietowej Oblackiego Centru Młodzieży. Jedno już wiedzą – na sylwestrze było aż 120 osób i było jeszcze bardzo dużo miejsca do tańczenia i zabawy 😉

Oprócz tańców, co raz przewijały się zabawy – dęcie w puzon na czas, gra w “zagajnik” i oczywiście belgijka. Z kolei o północy wyszliśmy na taras, żeby odliczyć 10 sekund do nowego roku. Oprócz widoku fajerwerków strzelających ze wszystkich stron, podziwialiśmy białe i czerwone race odpalone na naszym molo. Widok był niesamowity 🙂 Nie dane nam było jednak zmarznąć, bo po krótkich życzeniach wszyscy pojechaliśmy do kościoła parafialnego, gdzie przeżyliśmy wspólnie pierwszą w tym roku Mszę świętą. Dała ona nam tyle sił, że mieliśmy starczyło ich aż do 6.30 jak już pisaliśmy wcześniej. Wierzymy jednak, że to spotkanie z Jezusem w Eucharystii jak i każde następne, będzie dawało nam siłę na cały rok. Zobaczcie zdjęcia z naszego sylwestra.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *