Jak to się stało, że w Polsce obchodzimy Wigilię?

Święta Bożego Narodzenia obchodzone są od IV w n.e. Pierwsza wzmianka o wyróżnieniu przez chrześcijan dnia Narodzenia Pańskiego w roku liturgicznym znalazła się w kalendarzu z roku 354. W Deposito Martyrum, czyli wykazie świąt Kościoła Rzymskiego, wzmiankowano, że Chrystus urodził się w Betlejem Judzkim osiem dni przed kalendami styczniowymi.

W tradycji chrześcijańskiej Wigilia upamiętnia agape, czyli ucztę pierwszych chrześcijan na pamiątkę wieczerzy Pańskiej. Zasiadano do niej, gdy na niebie rozbłysła pierwsza gwiazda i rozpoczynało ją dzielenie się opłatkiem. Wigilia przyjęła się w Polsce w wieku XVIII. Stół zaścielał biały obrus, przypominający ołtarz i pieluszki Pana, pod nim układano siano – dla przypomnienia sianka, na którym spoczywało Boże Dziecię. Jeśli ktoś z rodziny w tym roku przeniósł się do wieczności, zostawiano i dla niego pełne nakrycie. Wierzono bowiem, że w tajemnicy świętych obcowania dusze naszych bliskich w tak uroczystej chwili przeżywają radość Bożego Narodzenia wraz z nami. Dawano również osobną zastawę dla gościa, który w wieczór wigilijny mógł się przypadkowo zjawić. Tego bowiem wieczoru nie mógł nikt być samotny czy głodny. Zwyczajem było również, że cały dzień obowiązywał post ścisły.

Zacznijmy od tego, że dla naszych przodków post nie był niczym szczególnym czy wyjątkowym. Z dniami postnymi żyli na co dzień do tego stopnia, że wedle wyliczeń historyków tych związanych z obowiązkiem postu było w kalendarzu około 200. Częściej więc poszczono, niż nie poszczono, podchodząc zresztą do obowiązków ascetycznych z ogromną powagą. Życie naszych przodków przebiegało więc między okresami świątecznymi, a postną ascezą, która do tych świąt miała przygotować. Podobnie jak post nie był dla nich wyjątkiem, a raczej elementem codzienności, podobnie wigilia nie stanowiła bynajmniej wydarzenia wyjątkowego. W okresie staropolskim nie możemy bowiem mówić o jednej Wigilii (jak dziś nazywamy dzień przed Bożym Narodzeniem), ale o wielu wigiliach poprzedzających święta kościelne. Ich liczba sięgała czasem kilkudziesięciu, choć liczba ta była zmienna. Poszczono przed świętami maryjnymi, przed celebracjami świętych ważnych dla danej diecezji oraz przez poszczególnymi świętami
ogólnokościelnymi.

Wigilia świąt Bożego Narodzenia nie jest świętem, ale w polskiej obyczajowości i tradycji jest, począwszy od uroczystej kolacji, dniem obchodzonym świątecznie i powszechnie uważanym za najbardziej rodzinny dzień w roku (w wielu krajach nie ma aż takiego znaczenia). Podobnie jak w Polsce, Wigilię obchodzi się na Litwie, w Czechach i na Słowacji, zazwyczaj z wieloma zapożyczeniami ze starosłowiańskiego Święta Godowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *