Na Islandii było zimniej

Co? Zimno? Brzydko? W grudniu często ubrani na cebulkę marudzimy sąsiadom i wszystkim dookoła jak bardzo jest zimno i plucha i nie chce się żyć. Nawet klasyczne “dzień dobry” zastąpione jest “o rany, jak dziś paskudnie zimno”.

Jednak jakkolwiek by temperatura jeszcze nie spadła i wiatr się nie wzmocnił, jeśli przyszlibyśmy pomarudzić do któregokolwiek z rowerzystów z tegorocznej ekipy NINIWA Team, dowiedzielibyśmy się, że przesadzamy i że na Islandii było zimniej, mokrzej i jeszcze do tego same błoto. 

No, coś w tym może być, jeśli się tak spędza sierpień… 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *