NINIWA Team

Kim jesteśmy? Jesteśmy grupą rowerowych zapaleńców. Od 2007 roku, w każde wakacje wyjeżdżamy na zagraniczną wyprawę rowerową, która trwa kilka tygodni. W każdej wyprawie uczestniczy co najmniej kilkanaście osób (dotychczas najwięcej 38). Mimo że jesteśmy w większości amatorami i nasza rowerowa aktywność ma bardziej charakter sezonowy niż regularny, w czasie wyprawy robimy średnio min. 150 km dziennie. Jeździmy z bagażem (ok. 30 kg na osobę) i bez pomocy samochodu technicznego. Nie organizujemy swoich noclegów, bo nigdy nie wiemy dokąd dojedziemy, a przecież warunki nie zawsze są do przewidzenia. Jeździmy „na wiarę”. Do tej pory nas nie zawiodła.

Jeździć „na wiarę”?

Co to w praktyce oznacza? Nasze wyprawy to sprawdzian wytrzymałości fizycznej i psychicznej (np. 6 tygodni w ciężkich warunkach, ciągle z tymi samymi osobami – to konkret dla psychiki!). Jednak to nasza wiara i zaufanie Bogu podlegają największej weryfikacji. To czy dojedziemy do celu zależy w większości od naszej (i naszych bliskich) modlitwy i wiary. Dla umocnienia codziennie przeżywamy Eucharystię na wyprawie. Kiedy nie wiesz, dokąd danego dnia dojedziesz, nie możesz liczyć na jakiś plan, nie wiesz, gdzie będziesz spać… wtedy chwytasz się jedynego sensownego Przewodnika. Bóg nigdy nas nie zawiódł. Można by mnożyć ekstremalne sytuacje, w których nas ratował. Od nocnych wypadków począwszy (jeździmy również nocą, jeśli dzienny skwar Hiszpanii lub Syrii nam na jazdę nie pozwala), przez ludzką życzliwość, podarowaną zgrzewkę Coli, aż na miejscu na zrobienie tygodniowego prania skończywszy. Nasze wyprawy zawsze mają konkretną intencję, która pasuje do celu wyprawy i motywuje w czasie jej trudów. Nie jeździmy dla samej jazdy.

 

Poluzowana „śrubka”

Głównym organizatorem i opiekunem wypraw jest o. Tomek Maniura OMI, oblat i założyciel NINIWY. O. Tomek relaksuje się na rowerze. Wydawać by się mogło, że ktoś kto ma na głowie odpowiedzialność za 20 członków wyprawy i przejeżdża przez kilka tygodni od 150 do 200 km dziennie, żeby czerpać z tego relaks musi mieć poluzowaną śrubkę nie tylko w rowerze. 😉 Charyzma i szczerość o. Tomka przyciąga młodzież. „Młodzież oczekuje stawiania konkretnych wymagań, nie szuka nudy i nijakości. Młodzi chcą się sprawdzić i szukają Boga przez silne doświadczenie!” – mówi organizator. Tych wyzwań na wyprawach rowerowych nie brakuje. O. Tomek jest kapłanem odpowiedzialnym za ogólnopolskie duszpasterstwo młodzieży oblackiej i prowadzi w Kokotku młodzieżowe Centrum Formacji NINIWA.

 

Jedź do Niniwy…

Nie jesteśmy natomiast typowym teamem rowerowym w pełnym tego słowa znaczeniu. Nie jesteśmy klubem sportowym czy inną organizacją rowerową. Nasz team tworzą osoby, które do tej pory wzięły udział w naszych wyprawach. Organizatorem wypraw jest Oblackie Duszpasterstwo Młodzieży NINIWA, działający przy Misjonarzach Oblatach Maryi Niepokalanej. Więcej o NINIWIE przeczytasz na www.niniwa.org. Od 2010 roku wydajemy z każdej wyprawy książkę z relacjami.