Świadectwa niniwitów po Zjeździe w Lublinie

Wśród uczestników Zjazdu w Lublinie byli ci, dla których zjazd nie był nowością, ale pojawiły się także zupełnie nowe osoby. Oto świadectwa niektórych członków Zjazdu:

„W tym roku pierwszy raz pojechałam na zjazd. Mimo, iż wyruszyliśmy o 4 w nocy byłam podekscytowana i pełna energii. Podczas zjazdu usłyszałam wiele mądrych słów, które do mnie trafiły. Było to cudowne przeżycie. Jakbym narodziła się na nowo. Wyjazd umocnił mnie w wierze i pomógł zrozumieć świat. Bardzo się cieszę, że zdecydowałam się pojechać, bo wiele tam zrozumiałam.” – Hania

„Ostatnie cztery dni spędziliśmy na spotkaniu młodzieży w Lublinie. Czas spędzaliśmy bardzo aktywnie, uczestnicząc w konferencjach o. Jarosława Kędzi OMI. Konferencje dotyczyły ludzi, którzy byli więzieni w obozie zagłady na Majdanku.   Opowiadał o ich dobroci i wspólnej pomocy. Myślę, że można to przyrównać do dobra naszych gospodarzy, którzy przyjęli nas do siebie. Zostaliśmy również zaproszeni na spektakl pt. „Prorock” opowiadający o tym, jak silny jest Bóg i że dla Niego każdy człowiek jest równie ważny. Pod koniec naszych wspólnych przygód przyszedł czas na uwielbienie Pana, które przeżyłem bardzo mocno. Był to mój pierwszy zjazd, a i tak zmienił w moim życiu wiele rzeczy. Uważam, że taki wyjazd to super sprawa i bardzo polecam każdemu takie wyjazdy z Niniwą.” – Kuba

„Pierwszy dzień miał za zadanie poznania wszystkich osób. Następnie, również tego samego dnia byliśmy w teatrze na spektaklu „Prorock”. Drugi dzień, był moim zdaniem bardzo wzruszający, gdyż byliśmy na Majdanku. Przedostatniego dnia zwiedzaliśmy KUL. Tam o. Tomasz Gali OMI zrobił quiz o zjeździe. Bardzo mi się podobało, może też dlatego, że byłem pierwszy raz. Myślę, że było warto.” – Mateusz

„Jako długoletnia, stała bywalczyni zjazdów, pozytywnie zaskoczyłam się tegorocznym zjazdem Niniwy w Lublinie. Z ciekawością zwiedzałam obóz na Majdanku, który uświadomił mi, jak kruche jest życie i jak bardzo powinniśmy o nie dbać i się nim cieszyć. Konferencja o. Jarosława na terenie obozu tylko mnie w tym uświadomiła. Kolejny dzień przyniósł ze sobą kolejne doświadczenia. Zwiedzanie KUL-u i żywa pamięć o św. Janie Pawle II, który za życia związany był z tą uczelnią, umocniła mnie w przekonaniu, że przyjmując dobre, chrześcijańskie wartości można dojść do świętości. Konferencja o. Łukasza pokazała mi, że dając się innym, można osiągnąć naprawdę wiele. Kolejnym, zapamiętanym przeze mnie momentem było kazanie o. Mateusza, który pokazał, w co, w dzisiejszym świecie jesteśmy najbardziej uwikłani. Było to mocne i piękne kazanie, które zapamiętam na długo.” – Alina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *