Rozważanie Sercem Oblata na sobotę, 12 maja

J 16,23b-28
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: O cokolwiek byście prosili Ojca, da wam w imię moje. Do tej pory o nic nie prosiliście w imię moje: Proście, a otrzymacie, aby radość wasza była pełna. Mówiłem wam o tych sprawach w przypowieściach. Nadchodzi godzina, kiedy już nie będę wam mówił w przypowieściach, ale całkiem otwarcie oznajmię wam o Ojcu. W owym dniu będziecie prosić w imię moje, i nie mówię, że Ja będę musiał prosić Ojca za wami. Albowiem Ojciec sam was miłuje, bo wyście Mnie umiłowali i uwierzyli, że wyszedłem od Boga.
Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca».

Aż trzykrotnie Jezus mówi, aby prosić w Jego imię. Warto przypatrzeć się więc swojej modlitwie: czy odwołuję się do imienia Jezusa, kiedy proszę? Obietnica Jezusa jest co najmniej zaskakująca: „Ojciec da wam wszystko!”. Jeśli proszę w imię Jezusa, o nic już nie muszę się martwić, bo Ojciec się tym zajmie.

o. Piotr Prauzner-Bechcicki OMI 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *