Rozważanie Sercem Oblata na poniedziałek, 7 maja

J 15,26–16,4a
Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdy przyjdzie Pocieszyciel, którego Ja wam poślę od Ojca, Duch Prawdy, który od Ojca pochodzi, On będzie świadczył o Mnie. Ale wy też świadczycie, bo jesteście ze Mną od początku. To wam powiedziałem, abyście się nie załamali w wierze. Wyłączą was z synagogi. Owszem, nadchodzi godzina, w której każdy, kto was zabije, będzie sądził, że oddaje cześć Bogu. Będą tak czynić, bo nie poznali ani Ojca, ani Mnie. Ale powiedziałem wam o tych rzeczach, abyście, gdy nadejdzie ich godzina, pamiętali o nich, że Ja wam to powiedziałem».

Dla Żydów synagoga była ważną wspólnotą. To tam jednoczyli się przed Bogiem, słuchali Słowa i modlili się wspólnie. Jezus zapowiada uczniom, że zostaną odrzuceni przez tych, z którymi tak często przebywali. Czy zatem za podziałami we wspólnocie stoi Jezus? Nie! On zawsze łączy. Człowiek nie zawsze chce przyjąć Bożą wersję jedności, dlatego burzy mosty, zamiast je budować. Jak reaguję na kryzysy w mojej wspólnocie (domowej, rodzinnej, młodzieżowej, parafialnej, kapłańskiej, zakonnej)? Buduję mosty czy je palę?

o. Piotr Prauzner-Bechcicki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *