Tryb podróżowania na wyprawie pieszej

Jak widać nawet Górnik musiał trochę pojeździć, zanim spakował się porządnie na wyprawę, to zdjęcie z wyprawy do Kijowa. Dzisiaj wyprawy rowerowe nasz team ma już dobrze poukładane. Nasi tegoroczni piechurzy będą jednak pionierami w zakresie wypraw pieszych NINIWA Team. Nie startujemy co prawda zupełnie od zera – doświadczenie wypraw rowerowych jest w wielu kwestiach uniwersalne, a poza tym o. Dominik Ochlak ma już za sobą kilka wypraw NINIWA Trep. Na pewno nasz styl będzie się kształtował z czasem, ale od czegoś trzeba zacząć – oto nasz aktualne plany! 

Tryb podróżowania

Na samej wyprawie do Santiago wstawać będziemy z samego rana w okolicach wschodu, żeby maszerować póki nie będzie za ciepło. Plan marszu podobny jak na rowerze – 10 km – przerwa – 10 km przerwa – 10 km. Zakładając średnią prędkość piechura 4 km/h, pokona on dystans 10 km w tym samym czasie, w którym rowerzysta NINIWA Team pokonuje swój dystans 50 km. Sama wyprawa przygotowawcza może się oczywiście nieco różnić od głównej wyprawy, z tego powodu, że dni nie będą takie gorące i chodzić będziemy po górach.

Tryb jedzenia

Jeść będziemy tak jak na wyprawach rowerowych, czyli każdy gotuje dla siebie. Oczywiście uczestnicy dobierają się w grupki, zazwyczaj 2-3 osobowe, które kształtują się na, i po wyprawie przygotowawczej.

Tryb spania

Śpimy oczywiście na wiarę. Trzeba być przygotowanym na spanie pod chmurką, i o ile na wyprawie przygotowawczej namiot trzeba będzie mieć, z powodu temperatury i możliwych opadów, o tyle na samej wyprawie do Santiago postaramy się o lżejsze rozwiązania, które ochronią nas przed deszcze, a nie będą tak ciężkie.
W dwóch słowach – prawdziwa wyprawa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *