Rozważanie Sercem Oblata na wtorek, 17 kwietnia

J 6,30-35
W Kafarnaum lud powiedział do Jezusa: «Jakiego dokonasz znaku, abyśmy go widzieli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”». Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój da wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu». Rzekli więc do Niego: «Panie, dawaj nam zawsze tego chleba!». Odpowiedział im Jezus: «Jam jest chleb życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie».

Przypomnijmy sobie, jak to było z tą manną. Izraelici codziennie rano zbierali ją, aby przeżyć. Nikt nie narzekał, że to wcześnie itp.
A dziś codziennie rano Jezus przychodzi w każdym kościele na Mszy Świętej. Niczym manna. Tylko komu przez myśl przejdzie, żeby pójść tam tak wcześnie rano? Panie, daj gorliwość do kochania Ciebie w Eucharystii.

o. Krzysztof Machelski OMI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *